Dziś jest: 25.03.2026
Imieniny: Ireneusza, Marioli
Data dodania: 2026-03-25 19:00

Krzysztof Brągiel

Olsztyn. Do trzech razy sztuka? Po kebabach na ul. Staszica 6 ma napisać się nowa historia

Olsztyn. Do trzech razy sztuka? Po kebabach na ul. Staszica 6 ma napisać się nowa historia
Budynek przy ul. Staszica 6 w Olsztynie
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Budynek przy ul. Staszica 6 w Olsztynie regularnie zmienia szyldy. Po rychłym końcu dwóch kebabów, teraz swoich sił spróbuje restauracja, która chce napisać tam nową historię.

reklama

Jesienią 2023 roku przy ul. Staszica 6 w Olsztynie odbyło się oficjalne otwarcie największego lokalu sieci kebabów Piri Piri w Polsce. Przed budynkiem ustawiły się tłumy młodych sympatyków mięsa baraniego, drobiowego i wołowego.

Po dwóch latach na drzwiach do Piri Piri pojawiła się adnotacja, że "było miło, ale właśnie się skończyło". Sieć przekonywała, że wypowiedziała umowę franczyzobiorcy z uwagi na negatywną ocenę współpracy. Franczyzobiorca odpowiadał, że prowadzony przez niego lokal był najlepiej prosperującą franczyzą Piri Piri w kraju i zawsze przestrzegał warunków umowy oraz standardów.

Kolejka podczas otwarcia Piri Piri w 2023 roku

Tak czy owak sieć zniknęła z Olsztyna, a w budynku przy ul. Staszica 6 otworzył się Tek Kaan, który poza kebabem miał podawać pizzę i burgery. Okazuje się, że również ten biznes nie przetrwał i aktualnie na drzwiach widnieje informacja o tymczasowym zamknięciu lokalu.

Pechowa historia obiektu nie zniechęca kolejnych osób do sprawdzenia się w gastronomicznym biznesie pod tym adresem. W mediach społecznościowych pojawił się profil restauracji „Temat Rzeka”, która relacjonuje remont lokalu przy ul. Staszica 6.

- Nie robimy tego trochę, robimy od zera! Jeszcze niedawno było tu coś zupełnie innego, a dziś zaczyna się nowa historia. Nad Łyną – zapowiadają tajemniczo osoby, które stoją za nowym projektem.

Galeria

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • oj,oj,oj 2026-03-25 20:09:12 176.221.*.*
    a kościółkowi i tak na tym zarobią a jak nie "to wynocha"
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • olololo 2026-03-25 19:54:50 109.241.*.*
    Dziś koszty prowadzenia działalności zarżną każdego. Bez dokładania (strat), na dłuższą metę (więcej niż 2-3 lata) się nie da w Polsce działać. Nie wiem, ile tego fast-foodowego żarcia trzeba miesięcznie sprzedać, aby wyjść choćby na zero. Czynsz, prąd, ogrzewanie, woda i śmieci, sprzątanie, księgowy, zakupy żarcia - wszystko rok w rok w górę, i to tak mocno pionowo. Ktoś to wszystko musi przygotowywać i wydawać, a więc płace, zus-y x ilość pracowników - również te koszty corocznie rosną. No chyba że wszystko sam(i) robi(ą) właściciel(e), ale szczerze wątpię. Dopóki są kolejki, mały zus i entuzjazm, można działać. Prędzej czy później przyjdzie się zderzyć z murem.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Marcin mysliwy z AZS 2026-03-25 19:35:26 37.31.*.*
    piri piri padlo bo franczyza nie przelduzyla umowy sugerujac ze franczyzobiorca wali w mysliwego z jakoscia sieci. Bylo to widac jak jakosc leciala z kazdym miesiacem na leb na szyje. Potem franczyzobiorca stwierdzil ze nie potrzebuje nazwy piri piri by robic "swoje" i wy nazywacie to pechowa historia?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0