Okręt w butelce czyli jak naciągnąć turystę

Wakacje trwają, a pogoda sprzyja podróżom. Podczas wycieczek zarówno krajowych jak i zagranicznych, Polacy poszukują pamiątek. Co kupują najczęściej ?

Asortyment kiczowatych pamiątek z wakacji, rośnie z roku na rok. Polacy uwielbiają dawać się naciągać na tego typu drobiazgi. Podczas wakacji, chętnie sięgają do portfela, by kupować zupełnie niepotrzebne przedmioty. W ten oto sposób turyści znad morza, stają się posiadaczami muszelek i bursztynków, które nigdy w Bałtyku nie leżały. Wielbiciele gór przywożą zaś do domu długopis-ciupagę i kapcie z „owczej wełny” 100% poliester.

Poza tradycyjnymi pamiątkami istnieją oczywiście tzw. „hity sezonu”, które obowiązkowo przywieźć trzeba. W tym roku, praktycznie w każdym regionie Polski, królują koszulki z frazami typu :„Człowiek demolka”, „Ojciec Dyrektor”, czy „Piwo to moje paliwo”. Wystarczy kupić taką koszulkę, by od razu poczuć się zupełnie wyjątkowo. Potem można już tylko spotykać innych wyjątkowych ludzi w takich samych fantastycznych T-shirtach. Inne najmodniejsze wakacyjne pamiątki, także muszą rzucać się w oczy. Nie zaszkodzi więc zaopatrzyć się w megaokulary, zawieszkę na telefon z muszelką lub świecący w ciemności kubeczek z własnym imieniem. Podobnymi pamiątkami należy jeszcze obdarować rodzinę i krewnych. Wysyłanie kartki pocztowej z widoczkiem jest już bowiem całkowicie passé.

W nadmorskich kurortach i turystycznych miejscowościach panuje totalne pamiątkowe ogłupienie. Wielu turystów całkowicie bezkrytycznie podchodzi do wakacyjnych zakupów, tracąc większość swoich oszczędności. Pamiętajmy, że sprzedawcy tylko na to czekają. Wybierając pamiątki kierujmy się więc zdrowym rozsądkiem. Wybierzmy rzeczy, które w przyszłości będziemy mogli jakoś wykorzystać. Niech nie będą to kolejne „zbieracze kurzu”. Gdy nasze pamiątki będą praktyczne i gdy będziemy je wykorzystywać na co dzień, wspomnienia z udanego urlopu, będą do nas wracać za każdym razem.

Źródło: Własne

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz