Pościg zakończony kolizją i uderzeniem w wiatę przystankową
Sprawę jako pierwsze nagłośniło RMF FM. Do zdarzenia doszło w piątek, 6 marca, około godziny 20, w Szczytnie. Policjanci z drogówki wytypowali wówczas motocyklistę do rutynowej kontroli. Pojazd, którym poruszał się mężczyzna nadmiernie hałasował i miał wygiętą tablicę rejestracyjną, co uniemożliwiało odczytanie numerów. Mimo wystosowania przez policjantów sygnałów świetlnych, motocyklista nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. [Czytaj więcej: Szczytno. 24-letni policjant uciekał przed kontrolą drogówki. KWP: wszczęto postępowanie dyscyplinarne]
W trakcie pościgu kierowca doprowadził do kolizji z samochodem osobowym marki Renault, w którym znajdowały się dwie osoby, a kolejno uderzył w wiatę autobusową, gdzie został zatrzymany. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku obu zdarzeń.
Za kierownicą policjant z Olsztyna. „Po zatrzymaniu nielogicznie tłumaczył powód swojej ucieczki”
Okazało się, iż motocyklem kierował 24-letni funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie (z 5-letnim stażem), Hubert Cz. W czasie zatrzymania nie pełnił służby.
Mężczyzna był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii A. Ważność utraciło jednak pozwolenie czasowe motocykla marki Suzuki, którym się poruszał.
- Po zatrzymaniu kierujący nielogicznie tłumaczył powód swojej ucieczki. Została mu pobrana krew do badań – przekazał w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie, podkom. Tomasz Markowski.
Wyniki badań toksykologicznych nie są jeszcze znane.

Komunikat KWP: brak pobłażania wobec łamiących prawo
Przypomnijmy, że KWP w Olsztynie zamieściła w związku ze zdarzeniem komunikat w mediach społecznościowych. Wskazano w nim, że 24-latek „został natychmiast zawieszony w czynnościach służbowych”.
- Został też wobec niego wszczęte postępowanie dyscyplinarne oraz postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby, ze względu na oczywistość popełnienia przestępstwa – poinformowano.
W komunikacie czytamy również, że „nie ma żadnego pobłażania wobec tych, którzy w rażący sposób lekceważą prawo i przynoszą wstyd formacji”.
Możliwe rozszerzenie zarzutów. Sprawą zajmuje się prokuratura i BSWP
Sprawą policjanta zajmuje się obecnie prokuratura oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji (BSWP). 24-latek usłyszał zarzut dotyczący niezatrzymania się do kontroli drogowej i ucieczki. Jak wskazuje szczycieński prokurator rejonowy, Artur Bekulard, „kwestią otwartą pozostaje rozszerzenie zarzutów”.
24-latek powoływał się na wpływy ojca?
Z ustaleń Onetu wynika, że 24-latek usiłował nakłonić policjantów, którzy zatrzymali go do kontroli, do odstąpienia od interwencji. Jak nieoficjalnie wiadomo, mężczyzna powoływać miał się na wpływy swojego ojca – wysokiego rangą funkcjonariusza Akademii Policji w Szczytnie.
- Ocenie karnoprawnej będziemy też poddawać sposób jego zachowania oraz wypowiedzi, jakie kierował w stosunku do interweniujących policjantów. (…) Na tym etapie nie ujawniamy szczegółów dotyczących tych wypowiedzi. Najpierw prokurator musi zgromadzić materiał dowodowy – oświadcza prokurator Berkulard.
Możliwe konsekwencje i opinia „cudownego dziecka”
Wobec 24-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Mężczyzna objęty został również zakazem kontaktowania się z funkcjonariuszami, którzy go zatrzymali.
Młodemu policjantowi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Jak przekazali nam w nieoficjalnych rozmowach funkcjonariusze KWP w Olsztynie, Hubert Cz. określany był jako „cudowne dziecko po naukach w Szczytnie”.







Komentarze (17)
Napisz komentarz-
Tomek
2026-04-02 21:06
No faktycznie wielki pościg. Aż przez tory do Władysława IV, to pewnie miał że 300 metrów. Gdzie film z pościgu? Przecież nagrywają takie pościgi.
Odpowiedz
0 0
-
Ziom
2026-03-25 22:52
Wysoki oficer to ile ma wzrostu? To cygan jest małym oficeram i nigdy wysokim nie będzie 😂
Odpowiedz
4 0
-
Tomasz
2026-03-23 20:13
Ciekawe czy udostępnia filmik z tego pościgu?
Tak lubią się w mediach lansować. A może tam ustawka jakaś była? Filmik z pościgu wiele mógłby wyjaśnić. Śmierdzi tu na kilometr. Przecież w takim Szczytnie to wszyscy wiedzą kto czym i kiedy jeździ.
Odpowiedz
5 2
-
martin
2026-03-23 00:36
Mędrzec masz rację. Frajerskie komentarze i hejt. Bo tata załatwi. A skąd ty możesz to wiedzieć jeden z drugim? Wylewacie swoje frustrację życiowe z za klawiatury, nic w życiu nie osiągnięcie to wylewacie swoje żale i gó..no na innych.
Odpowiedz
6 3
-
Mędrzec
2026-03-22 16:33
Widzę, że portal stosuje stare, prlowskie metody, Hehehehe 🤣🤣🤣 co nie w smak ,,władzy,, jest szybciutko usuwane, żeby głupia gawiedź dalej łykała gówno władzy 🤣🤣🤣 przeżyliśmy potop radziecki, przeżyjemy i Wasz tępe dzidy! A na chłopaka jest nagonka, może od tego należałoby zacząć ten Wasz pożal się Boże artykuł miernoty!!!
Odpowiedz
10 6
-
Mędrzec
2026-03-22 16:08
Za dużo jest głupiej gawiedzi takiej jak Wy tutaj, żeby tłumaczyć jak było naprawdę. Łykajcie dalej wszystko jak pelikan wodę z rybkami i oceniajcie bez rzetelnej wiedzy, Tylko na tyle Was stać. Postawić się w czyjejś sytuacji, z perspektywy ojca, matki - e e, to za trudno. Taka to polska mentalność...
Odpowiedz
4 6
-
Ryba psuje się od gł
2026-03-22 08:21
Spokojnie tacy jak on są ponad prawem, po znajomościach się to załatwi. Nie po to tata, wysoki oficer policji inwestował w swoje cudowne dziecko ;)
Odpowiedz
19 4
-
Z
2026-03-22 07:20
BSW to się powinno sprawdzić w jaki sposób policjant, który ma 5 lat służby służy w KWP.
Odpowiedz
22 2
-
Z
2026-03-22 07:20
BSW to się powinno sprawdzić w jaki sposób policjant, który ma 5 lat służby służy w KWP.
Odpowiedz
11 1
-
CHnorris
2026-03-21 22:56
Mlode krawezniki co sie naogladaly filmów Vegi, najwazniejsza broda i pozerka, kiedys to byla milicja …..
Odpowiedz
19 1
-
rjejrjr
2026-03-21 22:17
Mężczyzna objęty został również zakazem kontaktowania się z funkcjonariuszami, którzy go zatrzymali. - ciekawe, jak to wyegzekwują, skoro puścili go wolno (bez otrzymania wyników badań! A co, jeśli był naćpany?!) i może mataczyć? Poza tym tata uruchomi swoje kontakty i sprawa się rozpłynie, wyniki badań znikną. Potem się dziwić takim sprawom jak rozjechanie w grudniu o północy na Śliwy/Barczewskiego człowieka przez dwie ponad 300-konne wyścigówki (obaj kierowcy go rozjechali! A nie jeden) i szybkie zamknięcie sprawy. Wydział Wewnętrzny to powinien prześwietlić co najmniej ostatni rok działalność KWP w Olsztynie i tutejszych policjantów.
Odpowiedz
20 1
-
mccmc
2026-03-21 21:49
Spokojnie, dostanie 1,5 roku z obrączką na nodze. Max. Takie mamy prawo dla wybranych. Bankowo znajdzie się jakiś sędzia z II instancji, który mu to ogarnie.
Odpowiedz
18 2
-
ZOMOWIEC
2026-03-21 21:23
NSZ, nic nowego
Odpowiedz
7 6
Napisz komentarz