Z końcem 2022 Miejska Hala Targowa „Zatorzanka” przy ul. Kolejowej w Olsztynie została wyłączona z użytku. Opuszczony obiekt generuje spore koszty. W roku 2023 ówczesny prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz, informował o wydatkach z miejskiej kasy na poziomie 15 tys. zł miesięcznie. Teraz mowa jest o 18 tys. zł.
Hala wymaga gruntownego remontu, zwłaszcza w zakresie dachu i wentylacji. Przebudowa czwarty rok po wyłączeniu „Zatorzanki” z użytku nadal nie ruszyła, ale w ratuszu przekonują, że o obiekcie nie zapomniano.
- Pracujemy nad tym, żeby „Zatorzanka” znów zaczęła żyć, ale nie jako zwykły obiekt handlowy, tylko jako miejsce, które będzie łączyło funkcje handlowe, społeczne i sąsiedzkie. Chcemy, żeby stała się małym centrum życia Zatorza: przestrzenią spotkań, warsztatów, lokalnych inicjatyw i oczywiście handlu – jesienią ubiegłego roku informował nas Karol Grosz z wydziału Promocji i Informacji Urzędu Miasta Olsztyna.
Nieoficjalnie mówi się o tym, że gospodarzem „Zatorzanki” miałby zostać Bank Żywności. Marek Borowski, prezes organizacji zajmującej się ratowaniem żywności przed marnowaniem, w rozmowie z Gazetą Wyborczą potwierdził, że bank jest w kontakcie z urzędem, ale na razie odłożono rozmowy. - Na pewno nie wejdziemy do obiektu w tej chwili. Najpierw potrzebna jest rewitalizacja i termomodernizacja - stwierdził.
Prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk, zapowiedział, że trwają prace nad stworzeniem koncepcji odnowionej „Zatorzanki”, tak aby mógł tam powstać miks handlu lokalnego i usług społecznych.
- Następnym etapem będzie zamówienie dokumentacji i pozyskanie finansowania. Wybór operatora to już dalszy krok (…) Chciałbym, żebyśmy w tym roku zamówili dokumentację projektową (...) Ona wcale nie będzie tania – podkreślił prezydent Olsztyna, cytowany przez Gazetę Wyborczą.
„Zatorzanka” została wybudowana w latach 90-tych. W okresie największego zainteresowania w obiekcie swoje stanowiska miały dziesiątki najemców. Po wygaszeniu handlu z końcem 2022 roku pojawiły się plotki, że miasto planuje sprzedać obiekt deweloperowi. Ratusz dementował te doniesienia, podkreślając, że decyzja o przyszłości hali zostanie podjęta po wysłuchaniu głosu mieszkańców.
Magdalena Jaroszewska, przewodnicząca rady osiedla Zatorze w rozmowie z Radiem Olsztyn przekonywała, że budynek dawnej hali targowej to idealne miejsce m.in. na świetlicę, klub seniora czy kawiarenkę społeczną. Miejski radny z Zatorza, Mirosław Arczak, mówił z kolei o posterunku straży miejskiej, bibliotece czy siedzibie rady osiedla Zatorze, jako potencjalnym przeznaczeniu hali.











Komentarze (5)
Dodaj swój komentarz