Jedna bitwa - podwójne obchody, czyli o kaprysach Prezydenta RP

Trwają przygotowania do uroczystości związanych z 600-leciem bitwy pod Grunwaldem. Inscenizacja na Polach Grunwaldzkich, w tym roku prawdopodobnie odbędzie się dwukrotnie. Dlaczego?

Prezydent RP, Lech Kaczyński bez konsultacji z głównymi organizatorami uroczystości, zaprosił swoich gości do Grunwaldu na 15 lipca, czyli dwa dni przed oficjalną imprezą.


Lech Kaczyński znany jest z niezwykłej ''samodzielności'' i indywidualności w podejmowaniu decyzji. Nikomu nie trzeba przecież przypominać słynnej już afery ''samolotowej'', kiedy to prezydent spierał się z premierem o sposób dotarcia  do Brukseli. Podobnie stało się  w przypadku długo planowanej  uroczystości uczczenia zwycięstwa Polaków pod Grunwaldem. Prezydent na Polach Grunwaldzkich pojawi się 15 lipca. Na ''swoje'' obchody zaprosił najważniejsze osoby naszego kraju oraz gości z zagranicy. Prezydent nie chce łączyć oficjalnej uroczystości z imprezą, która będzie miała miejsce dwa dni później. Takie stanowisko Prezydenta zapewne stanowi duże utrudnienia dla organizatorów uroczystości. Teraz samorządowcy z Warmii i Mazur będą musieli się nieźle nagimnastykować, żeby zorganizować dwie imprezy: jedną oficjalną, niezwykle strzeżoną - dla wybrańców i drugą, dla nas - zwykłych ludzi. Oficjalnie jednak władze województwa nie skarżą się na decyzję Prezydenta RP, mimo, że szczerze liczyły na jego obecność na głównej imprezie. Prezydent, który w Grunwaldzie będzie 15 lipca, 17-ego już się nie pojawi.

Inscenizacja Bitwy Pod Grunwaldem to główny punkt tegorocznych, licznych uroczystości rocznicowych, na które wydane zostały miliony złotych. Na Polach Grunwaldu, 17 lipca na pewno zbierze się rzesza ludzi. Szkoda, że zaproszeni przez Prezydenta goście z zagranicy, nie zobaczą tej efektownej uroczystości, a
jedynie minimalistyczną wersję bitwy.


Pozostaje nam jedynie przemilczeć całą tę sytuację, bo na zmianę prezydenckiej decyzji nie ma co liczyć.

Źródło: Własne

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • cerbin 2010-02-04 14:50:32 83.9.*.*
    Z jednej strony pomysły pana prezydenta sprawiają, że aż żal jest je komentować. z drugiej jednak, można zrozumieć konieczność organizacji dwóch uroczystości a nie jednej. bo jak na masowej imprezie zapewnić bezpieczeństwo zagranicznym i krajowym dygnitarzom? Mimo wszytko takie sprawy powinny być omawiane i organizowane we współpracy. Stawianie organizatorów przed faktem dokonanym jest conajmniej nieodpowiedzialne.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Andrzej 2010-01-15 08:38:49
    a ciekawe kto zaplaci za 2ą inscenizacje :] jak prezydent to niech se robi
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • lol 2010-01-15 08:25:17
    kolejny dowod na to, ze te dwa debilne klony powinno sie wyslac na syberie na wieczne wygnanie
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • PO 2010-01-14 15:55:07
    Prezydent i jego pomysły...to jest to:P
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść