Aż 700 obcokrajowców pracuje nielegalnie na Warmii i Mazurach. Większość to Ukraińcy

Aż 700 obcokrajowców pracuje nielegalnie na Warmii i Mazurach. Większość to Ukraińcy
Kontrola w jednej z firm
Fot. W-MOSG

Strażnicy graniczni z województwa warmińsko-mazurskiego w pierwszym półroczu 2020 r. przeprowadzili aż 97 kontroli legalności zatrudnienia. Sprawdzono 3100 obcokrajowców. Okazało się, że 700 pracowników pracowało nielegalnie.

Większość nielegalnie zatrudnionych obcokrajowców to Ukraińcy, którzy byli zatrudnieni przez agencje pośrednictwa pracy oraz firmy prowadzące działalność produkcyjną i budowlaną m.in. w powiatach: olsztyńskim, ełckim, iławskim, kętrzyńskim, oleckim i ostródzkim. Większość uchybień dotyczyła pracy bez wymaganego zezwolenia bądź oświadczenia, bez zawarcia stosownej umowy o pracę oraz powierzenie pracy na innych warunkach niż określone to było w zezwoleniu.

- Przedsiębiorca z Gdyni oddelegował do ełckich zakładów produkcyjnych 349 cudzoziemców i okazało się, że 327 powierzył pracę niezgodnie z przepisami. Druga agencja pośrednictwa pracy z siedzibą w powiecie jarocińskim wysłała na Mazury 108 obcokrajowców. Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej stwierdzili, że 107 cudzoziemców nielegalnie pracowało w zakładach mięsnych – wyjaśnia Mirosława Aleksandrowicz, oficer prasowy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.

Od początku roku do końca czerwca strażnicy graniczni skierowali do sądu 61 wniosków o ukarania pracodawców. Nałożyli 54 mandaty karne na łączną kwotę 16 500 zł, z kolei sądy nałożyły grzywny na sumę niemal 131 tys. zł. Nielegalni pracownicy pochodzili z Ukrainy, Bangladeszu, Białorusi, Gruzji, Indonezji, Mołdawii, Mongolii, Nepalu i Uzbekistanu.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • Beni 2020-07-07 17:01:48 31.0.*.*
    Pewnie na każdej budowie znajdą się tacy nielegalnie zatrudnieni. Wystarczy zwiększyć częstotliwość kontroli.
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść