Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
16.08.2026 Joachima, Rocha, Stefana Pogoda 12/22

Zatrważające dane GUS. Wyludniają się obszary przygraniczne województwa warmińsko-mazurskiego

Aleksandra Laskowska ·
Zatrważające dane GUS. Wyludniają się obszary przygraniczne województwa warmińsko-mazurskiego
Gołdap jest stolicą powiatu przygranicznego, którego szczególnie dotyka problem wyludnianiaFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Na przestrzeni ostatnich blisko 10 lat, liczba ludności Warmii i Mazur systematycznie malała. Wśród przyczyn takowej tendencji wymienić można ujemny przyrost naturalny oraz ubytek, spowodowany migracjami. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), największy problem dotyczy pustoszenia gmin, położonych przy granicy z Rosją. Podkreślić należy, iż powiaty gołdapski, a także węgorzewski posiadają najmniejszą liczbę mieszkańców.

reklama

Migracje, ujemny przyrost naturalny i starzenie się społeczeństwa

Wyludniają się obszary przygraniczne województwa warmińsko-mazurskiego. Jak informuje Główny Urząd Statystyczny (GUS), w latach 2015-2024 systematycznie dochodziło do zmniejszania liczby ludności. Jako przyczyny takowej tendencji wskazać można migracje oraz ujemny przyrost naturalny.

Dodatkowo, na Warmii i Mazurach następował proces starzenia się lokalnej społeczności. Pod koniec 2024 r. województwo zamieszkiwało 1 349,4 tys. mieszkańców.

Ujemne i dodatnie salda migracji

Największe ujemne saldo migracji odnotowano w powiatach: braniewskim, kętrzyńskim i bartoszyckim. Z kolei dodatnim wyróżniły się olsztyński oraz ełcki. Warto także podkreślić, że Olsztyn oraz Ełk zamieszkuje najwięcej mieszkańców. To odpowiednio 166,4 tys. i 112,1 tys. Natomiast powiaty, które wypadają najlepiej to: olsztyński – 130,6 tys. i ostródzki – 98,2 tys. Zgodnie z danymi GUS, następne w zestawieniu plasują się powiaty: iławski (89,5 tys.) i ełcki (88 tys.).

Biorąc pod uwagę te miejsca, które w największym stopniu dotknął problem wyludniania, wymienić należy powiaty, mieszczące się przy rosyjskiej granicy: gołdapski oraz węgorzewski. Liczba ludności wynosi w nich odpowiednio 24,6 tys. i 20,6 tys.

Co z przyrostem naturalnym?

W ubiegłym roku na terenie województwa warmińsko-mazurskiego zanotowano ujemny przyrost naturalny. Analizując zgromadzone dane dowiadujemy się, iż najgorzej w tej materii wypadły powiaty: węgorzewski, bartoszycki, kętrzyński, a także olecki.

Korzystne wyniki należą z kolei do gminy Ełk, a także Stawigudy, która od lat cieszy się także popularnością osiedlania.

Prognozy GUS

Niepokój mogą wzbudzać jednak prognozy GUS, dotyczące lokalnego spadku liczby ludności. Zgodnie z opracowaniem, bowiem, w 2060 r. Warmię i Mazury zamieszkiwać może nieco ponad milion osób, a stolicę województwa zamiast aktualnych 160 tys., zaledwie 126,5 tys.

Górowo Iławeckie ma powód do zmartwień?

Jak podkreśla Wyborcza Olsztyn, przedstawione prognozy nie są aż tak niekorzystne, jak w przypadku Górowa Iławeckiego (pow. bartoszycki). Zgodnie z założeniami, w 2060 r., liczba mieszkańców zmniejszy się tam aż trzykrotnie. O zatrważającej tendencji świadczą już obecne dane. Gminę wiejską zamieszkuje jedynie nieco ponad 6 tys. osób.

Co ciekawe, wójt Górowa Iławeckiego w rozmowie z Wyborczą zwrócił uwagę, że we wsi Żywkowo, położonej w gminie, więcej jest bocianów niż mieszkańców. W miejscu, uznawanym za „bocianią stolicę Polski”, gniazduje bowiem około 160 ptaków, a zamieszkuje tylko 20 osób.

Komentarze (19)


  • Lucyfer 2025-05-19 15:58
    112 tys. to ma Elbląg a nie Ełk.
    Odpowiedz 1 0
  • Tomasz 2025-05-15 06:25
    Niedługo nas zasiedlą.
    Odpowiedz 2 1
  • kolo 2025-05-14 21:52
    czyli powiaty węgorzewski z giżyckim oraz olecki z gołdapskim można z powrotem połączyć, skoro garstki ludzi tam mieszkają...
    Odpowiedz 3 0
  • Nie dla Bonżura 2025-05-14 18:23
    Sondażownia amerykańska, ta sama co przewidziała zwycięstwo Trumpa, typuje zwycięstwo Nawrockiego zarówno w I rundzie jak i w II rundzie.
    Odpowiedz 7 10
  • okin 2025-05-14 07:10
    Niestety ale Warmia i Mazury to biedne tereny. Opierają się głównie na turystyce. Sezon na wypoczynek trwa tylko 3-4 miesiące gdzie przyjeżdżają głównie turyści z Warszawy.
    Odpowiedz 16 0
  • Olosmolo 2025-05-13 18:44
    No niestety trafili nam się paskudni sąsiedzi....
    Odpowiedz 9 2
  • Kawalarz 2025-05-13 18:14
    Gdyby żyło się dostatnio,godnie wynagrodzenie,komunikacja,służba zdrowia to na bank przyrost byłby na plusie a jak ,ma się to za przeproszeniem w sądzie to i co się dziwić ,no w końcu region Turystyczny tu miejscowi powinni jeść korzonki i mieszkać w lepiankach.
    Odpowiedz 2 0
  • :-( 2025-05-13 14:03
    Coraz więcej jest u nas "Ghost city" - opuszczonych miasteczek w którym infrastruktura jest nadal obecna, ale już nie ma ludzi. Przyczyna - bardzo popularna zrobiła się emigracja do... Islandii. Ocenia się, że stanowimy tam blisko 10% - ok. 30 tys (najwięcej) zadowolonych imigrantów.
    Odpowiedz 7 0
  • Realista 2025-05-13 13:41
    W czym problem ? Dlaczego ktoś miałby tam mieszkać mając do wyboru całą Europę albo i świat ? Bo mieszkali tam ich "pradziadowie", których już nie ma ?
    Odpowiedz 15 1
  • mw0313 2025-05-13 12:38
    Tereny nie interesujące turystycznie, wykluczone komunikacyjnie, bez infrastruktury i miejsc pracy. Typowe tereny popegierowskie. Tam nie ma nic bo nigdy nie było. Nie ma co się dziwić ze kto może stamtąd ucieka.
    Odpowiedz 6 0
  • Nie dla Bonżura 2025-05-13 11:57
    Będzie tak jak w okresie międzywojennym kiedy pas przygraniczny miał szerokość 30 km a ludzi trzeba było że świeczką szukać. Bliskość Rosji i Białorusi pogłębi ten problem. Młodzi już dawno stamtąd wyjechali a domy kupili warszawiacy i ślązacy traktując je jako dom letniskowy. Na te tereny po II wojnie światowej w ramach akcji Wisła siłą przesiedlono Ukraińców. Teraz już ich tam nie ma bo przenieśli się do Olsztyna i dalej w głąb Polski. Świat się zmienia. Rząd przez 80 lat nie inwestować w te tereny więc mamy tego skutki.
    Odpowiedz 20 5
  • Bogumil 2025-05-13 10:37
    Czy to jest ważne? Ważne że kandydat PiS Nawrocki ukradł mieszkanie 80latkowi! Zaś PiS za swoich rządów wprowadził minimalną emeryturę dla księdza 5000 netto od państwa polskiego gdzie najniższą pracującego całe życie obywatela to 1800zl! Czy to nie jest święte? Amen! Bóg zapłaci
    Odpowiedz 5 6
  • Krysi 2025-05-13 10:32
    Będzie to niestety postępować. To są obszary wykluczone komunikacyjnie. Do Bartoszyc, Węgorzewa, Gołdapi nie da się dojechać pociągiem, zresztą oferta lokalna na warmii i mazurach zakrawa o żart, jakieś 3-5 par pociągów. Poza tym nikt tam nie otwiera nowych miejsc pracy, a te co są to pełne znajomości i kumoterstwa. Nie dziwmy się że w Olsztynie mamy tyle tablic NBA, NKE, NWE itd. Ci ludzi chcą normalnie żyć, zakładać rodziny. A do tego potrzeba stabilności dużego miasta.
    Odpowiedz 28 2

Proponowane artykuły