Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: lew z zębami i z cojones

Pisanie o olsztyńskiej piłce nożnej jest jak orka na ugorze. Świadomość, wiedza, doświadczenie, jakie zebrałem przez ponad ćwierć wieku profesjonalnej pracy w futbolu, w trzech krajach, z różnych pozycji zawodowych, pozwalają na smutną konstatację, że klub, którego jestem wychowankiem, został sprowadzony, kolejny już raz, do parteru.

 

I to wszystko przez działaczy, których łączy piłka nożna i absolutny brak znajomości mechanizmów związanych z profesjonalizmem w futbolu.

Poszczególne zarządy Stomilu lepiej lub gorzej administrowały w Stomilu- niestety najczęściej gorzej- ale żaden, co jest ich znakiem charakterystycznym, nie pozostawił po sobie czegoś, co jest solą futbolu- jakiejkolwiek futbolowej myśli, idei, pomysłu, rozwiązania, filozofii, czegoś co pozwoliłoby Stomilowi Olsztyn być skromnym europejskim klubem, dumą Warmii i Mazur.

Tutaj trzeba oddać sprawiedliwość i nisko ukłonić się ś.p. trenerowi Józefowi Łobockiemu, który pokazał, że coroczny, cykliczny, dobrze zorganizowany memoriał piłkarski integruje środowisko-  Józek jednak był trenerem i znakomitym organizatorem...

Jakie mechanizmy powodują, że kryzys w Stomilu jest pewny jak wschód słońca?

Podstawową sprawą jest po prostu jakość środowiska piłkarskiego w Olsztynie.

Tutaj widzę po prostu potrzebę zmian i zastanowienia się nad tzw. sprawami zasadniczymi dla Stomilu- program szkolenia, finansowanie, baza, marketing etc.

Jeżeli to środowisko nie wykaże się odpowiedzialnością i nie postawi na lidera z otwartą głową na świat, to ze Stomilu pozostanie ch. d. i kamieni kupa, że zacytuję klasyka Sienkiewicza.

Ogromną rolę, w tych zmianach, w świetle prawa o stowarzyszeniach, odgrywają członkowie Klubu- tak, Stomil jest Wasz.

Podobnie sprawa wygląda z władzami samorządowymi, z Panem Prezydentem na czele.

Szanowna władzo samorządowa- to jest także Wasz Klub.

I ten Klub potrzebuje dzisiaj pomocy, także w wymiarze organizacyjnym!

Rozumiem, że władze miasta źle oceniają radosną twórczość byłych zarządów Klubu.

Jeden zarząd remontował samochód, miast system szkolenia młodzieży w Klubie.

Ostatni zarząd zamienił Stomil Olsztyn na Szachtar Olsztyn.

Jeżeli prawdą jest, że Klub nie płacił podatków i danin dla Urzędu Skarbowego i ZUS, to przypomina się powiedzenie, że Pan Bóg jak chce kogoś ukarać, to odbiera mu rozum.

Panowie poodchodzili ogłaszając, że byli częściowo znakomici, tylko mamy zły klimat do futbolu w Olsztynie...

A prawda jest taka, że klimat do futbolu w Olsztynie jest taki sam jak w Monachium, tylko w Olsztynie nie ma piłki nożnej- współczesnej piłki nożnej.

Są tylko częściowo znakomici działacze, których nie rozumieją władze, sponsorzy i większość społeczeństwa.

Owszem mają swoich klakierów, którzy próbują udowodnić, że to co kibice oglądają, co dwa tygodnie, na stadionie to prawie Ekstraklasa, a piąte miejsce na półmetku w 1 lidze jest wnikliwie badane przez NASA, jako ósmy cud świata futbolu.

Ten poziom sportowy ma wspólny mianownik- są nim działacze, którzy tworzą futbol na swój obraz i podobieństwo.

Co dalej ze Stomilem?

Przede wszystkim wszyscy członkowie zarządu Klubu, którzy podpisywali zobowiązania w imieniu Klubu na pieniądze, których nie mieli zagwarantowanych w budżecie Klubu na dany dzień i miesiąc, powinni z własnej kieszeni spłacić wierzycielom Stomilu Olsztyn każdą złotówkę.

Nie miasto, nie sponsorzy, tylko właśnie te osoby, które mając do dyspozycji umowy ze sponsorami, umowy z zawodnikami, tworząc budżet Klubu obliczyli, że 2 + 2 = 22.

Czy u siebie w domu także podejmują ryzyko nadmiernych wydatków w stosunku do pewnych przychodów?

Wreszcie Stomil Olsztyn powinien przypominać pod względem sportowym, co do standardów, kluby z Europy.

Baza treningowa i meczowa w Olsztynie nie istnieje, ponieważ poszczególne Zarządy gapiły się na samorząd jak na samochód i czekały na to, co zrobi Prezydent.

Co hamuje członków Klubu w jakiejkolwiek aktywności w tej materii?

Napiszcie list do Prezydenta, zbierzcie chociaż 10 000 podpisów rodziców, sympatyków i kibiców Stomilu, którzy jako podatnicy mają prawo żądać, aby ich dzieci trenowały w warunkach na miarę XXI wieku.

Jesteście podatnikami i to z waszej kieszeni opłacone zostaną te obiekty treningowe...

Wreszcie zacznijcie komunikować się ze sobą!

Spotkajcie się gdziekolwiek- w planetarium, w Uranii, czy w ratuszu i ustalcie plan dla olsztyńskiego futbolu na najbliższe lata.

Jaki plan działania wypracują członkowie Klubu, samorząd, władze Klubu, kibice- taki on będzie, ale przestańcie improwizować...

Niech marcowe walne zgromadzenie członków Stomilu będzie początkiem przemyślanych decyzji, dobrych pomysłów i konkretnych planów rozwoju futbolu w Olsztynie.

Mam nadzieję, że są wśród was tacy, którzy rozumieją, że na prawdziwy sukces trzeba pracować latami.

Sukces Stomilu Olsztyn przyjdzie, jak zrozumiecie, że jeżeli w rodzinie trzeba wybrać między wczasami w Hiszpanii, a edukacją dzieci, to wybiera się edukację dzieci, a jak wybierzecie Hiszpanię, to jedźcie tam i... najlepiej nie wracajcie.

Profesjonalne szkolenie dzieci i młodzieży to jedyna szansa dla Olsztyna na rozwinięcie jakości piłki w szkoleniu podstawowym, wyczynowym, a w przyszłości także w profesjonalnym futbolu.

To także szansa dla młodych trenerów na praktykę w zawodzie oraz szansa na rozwój dla absolwentów szkół wyższych różnych specjalności.

Za tym programem powinny rozwijać się inne usługi...

Odpowiadając na liczne zapytania o ewentualną moją rolą w Stomilu odpowiadam, że mam obowiązki związane z pracą w swojej firmie.

Dodatkowo jako menedżer ds. piłkarzy nie mogę pracować w żadnym klubie lub być członkiem, właścicielem klubów piłkarskich.

Jako menedżer i współwłaściciel centrum doszkalania indywidualnego w Dorotowie mam po prostu dużo pracy, co jednak nie jest problemem do współpracy z Klubem.

Ile razy kontaktował się ze mną Stomil Olsztyn w sprawie współpracy w ostatnich dziesięciu latach?

Ani razu- no tak, ci prawie idealni działacze, nie potrzebują specjalistycznej wiedzy, oni właściwie wszystko wiedzą, a przeszkadza im jedynie brak klimatu dla futbolu w Olsztynie.

Dziwne tylko, że ten klimat jest zły jak miasto i sponsorzy przestają płacić na Szachtara, przepraszam- na Stomil Olsztyn, nie widząc sensu lokowania kasy w produkt futbolopodobny.

Wychodzi na to, że czas na lwa w Stomilu:)

Lew na czele stada baranów jest lepszy niż baran, na czele stada lwów.

Pytanie tylko, czy po Olsztynie chadza chociaż jeden lew? Najlepiej, żeby był niewyliniały, taki z zębami i z cojones.

Licencjonowany menedżer piłkarski,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Źródło: Własne

Komentarze (26)

Dodaj swój komentarz

  • Pawlik 2015-02-28 13:00:26 37.30.*.*
    Panie Tyszkiewicz przyjdz pan na walne i pan zabierz glos a najlepiej o fotel prezesa.Co do Ukraincow to uratowali byc moze nam 1 lige w tym sezonie bo ubiegly rok pokazal ze placic krocie takim pilkarzom jak Grzesiek Lech przykladowo to jest bezsens lepiej obrone poukladac czy napastnika z Ukrainy sciagnac.Przeciez na ta chwile nie mamy pomocnikow ,rozgrywajacego jedynie w srodku pola Jeglinski i defensywny Szymonowicz.Z Japonczykami ma pan racje ze to pomylka jedynie co Kato w tamtej rundzie pare meczy zagral teraz Olimpia Elblag go rzekomo chciala ale kluby sie nie dogadaly .Latwo obsamrowac kogo szczegolnie prezesa Kildanowicza ale to wlasnie on otworzyl nam okno na swiat pokazal jak mniej wiecej wyglada menadzerka itp bo Czalpinski z Biedrzyckim to kase przepuscili a wyniku nie bylo jeszcze Kaczmarkowi 99tys zl zaplacili odchodnego tu sie zgodze ze kasa wywalona na marne.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • kzs 2015-02-26 23:15:36 83.19.*.*
    Szanowny (?) Panie, "znowu on", Pana komentarze wyczerpują wszelkie znamiona naruszenia dóbr osobistych. Proszę pamiętać, że w internecie nie jest się anonimowym. Z łatwością można więc przekazać takiego "autora" pod jurysdykcję sądu. "znowu on" nie idźcie tą drogą... Krzysztof Szczepanik, redaktor naczelny www.olsztyn.com.pl
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 9
  • Karol P. 2015-02-26 08:23:34 95.40.*.*
    Chłopaku, ale Ty zadufany w sobie jesteś ... Myślisz, że pozjadałeś wszystkie rozumy, a tak serio, to nawet nie potrafisz poprawnie języka polskiego używać... Złota rybka nie odpowiadała na prośby, tylko spełniała życzenia, nazwanie figur stylistycznych, to nie to samo co używanie barwnego języka, przynajmniej w Twoim wykonaniu. Wiesz nie mam dobrego zdania o polskich piłkarzach, a Ty przekonujesz mnie, że mam rację. Chłopie biznesem zajmuję się już kilkadziesiąt lat i uwierz mi, nigdy nie śmiałbym kogokolwiek pouczać w formie jaką Ty tu wprowadzasz. Nie dziwi mnie więc fakt, że nikt ze środowiska piłkarskiego w Olsztynie, nie traktuje Cię poważnie. Miałem okazję rozmawiać z wieloma piłkarzami, którzy kiedyś grali w Stomilu. Traktują Cię jak buca, który pozjadał wszelkie rozumy. Popatrz w komentarzach. Pouczasz, karcisz i brak Ci pokory. Szczerze mówiąc zainteresował mnie @Znowu on:( Powiedz tu na forum, o co chodzi z tą aferą w Ceramice Opoczno ? I tylko tyle, inne pouczenia, wodotryski językowe, zostaw dla swoich podopiecznych. Uważam, że za młody jesteś aby mnie pouczać. Mimo wszystko pozdrawiam.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Znowu on :( 2015-02-25 18:58:00 88.156.*.*
    Internetowy płaczek znowu nadaje. A teraz ma pole do popisu. Wakat na stanowisku prezesa Stomilu. Nic tylko objąć stanowisko i wprowadzić w życie te swoje pomysły! No chyba że afera korupcyjna w Ceramice Opoczno przeszkadza w "kryształowym" życiorysie?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 2
  • Pan Kot 2015-02-25 14:12:56 88.156.*.*
    Panie Piotrze, wcześniej pisał Pan o metaforach, personifikacjach czy peryfrazach, a pisze Pan pionowo swoje felietony, tj. po jednym zdaniu na akapit. Jak Pan przestanie wciskać enter po każdej kropce, to będzie lepiej. Co do samego tekstu, uważam, że dwa lata temu trzeba było pieniądze wydać na bazę treningową nawet kosztem wyników w lidze, których zresztą i tak nie było. Ale mleko się rozlało. Dziś nie ma praktycznie nic, pieniądze zostały przejedzone.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • m1k3l 2015-02-25 13:29:27 159.205.*.*
    Panie Piotrze, Od jakiegoś czasu śledzę Pańskie wpisy i muszę przyznać, że tak jak w wielu miejscach się z Panem nie zgadzam tak w wielu ma Pan rację... Nie zgadzam się na pewno z tym, że jedyną słuszną drogą rozwiązania problemów w Olsztynie jest postawienie na szkolenie dzieci/młodzieży. Owszem na pewno jest to jeden z filarów, na którym należałoby oprzeć funkcjonowanie stabilnego klubu, myślącego długofalowo, a władze którego widzą więcej niż tylko czubek swojego nosa... Patrząc na Stomil - są podstawy, aby twierdzić, że ten problem jest dostrzegany - w grupach młodzieżowych Klubu trenuje na co dzień przeszło 300 dzieci i młodzieży... Jest to na pewno znakomity materiał do rozwoju piłki w Olsztynie - jednak potrzeba warunków. Porządny stadion nawet średniej wielkości, ze średniej wielkości bazą treningową powinien wystarczyć. Ale nawet najprostsze rozwiązania w tej kwestii wymagają czynnego udziału samorządu. Wspomina Pan niejednokrotnie, że zarząd Stomilu nie powinien oglądać się na miasto w temacie bazy treningowej czy stadionu... Uważam, że bez udziału samorządu, Klub nie będzie w stanie sfinansować inwestycji na tym poziomie i nawet nie powinien. Polska to nie Bundesliga, La Liga, czy Premiership, gdzie przychody klubów sięgają niebotycznych poziomów i stać je na budowę stadionów z własnych środków. Żyjemy w zgoła innej rzeczywistości i lat świetlnych potrzeba abyśmy choć trochę się zbliżyli do najlepszych. I w tej naszej rzeczywistości tylko ze środków samorządowych, programów ministerialnych itp. powinno się i można finansować budowę obiektów sportowych służących wszystkim mieszkańcom. Tak - wszystkim a nie tylko klubom występującym na nich na co dzień (koncerty, eventy itp). W każdym mieście w Polsce stadiony budowane są właśnie z pieniędzy publicznych. Nowoczesny obiekt pozwala przyciągnąć sponsorów, inwestorów, pozyskać finansowanie. Przykłady innych klubów w Polsce pokazuje, że tak właśnie się to odbywa – najpierw stadion, potem nowoczesne obiekty treningowe (Legia, Jagiellonia, Lech – to tylko 3 spośród wielu Klubów podążających tą drogą). Nie wątpię w Pańskie doświadczenie zdobywane w innych krajach, w większych klubach, jednak zawsze należy przekładać wiedzę na realia w jakich żyjemy. Jestem członkiem Stowarzyszenia OKS Stomil Olsztyn i kibicem Klubu od lat 80-tych ubiegłego wieku, kiedy to ojciec, jako małego chłopca zabrał mnie pierwszy raz na Stomil, w którym grało kilku jego kolegów z firmy… Leży mi na sercu dobro olsztyńskiej drużyny i wierzę, że Panu również. Nie wątpię w Pańskie intencje, choć jak uważam, można by w sprawie Stomilu zrobić więcej. Jako wychowankowie, byli zawodnicy (którym zależy na silnym, stabilnym Stomilu na centralnym poziomie rozgrywek) moglibyście w mojej ocenie Panowie służyć pomocą, radą, a przede wszystkim wspólnie wraz ze wszystkimi innymi (kibice, lokalni przedsiębiorcy itd.) wypracować strategię rozwoju klubu, wskazać najlepsze kierunki, w którym powinien podążać. Jednak wszystko w oparciu o realną sytuację, możliwości i miejsce w jakim Stomil się znajduje. Bo nie sztuką jest powiedzieć, że najlepiej byłoby zrobić tak czy tak, a już niech inni się martwią jak to przełożyć na Klub. Kończąc – czuję jednak, że los Stomilu nie jest Panu obojętny, bo gdyby było inaczej – nie poruszałby Pan regularnie tego tematu. Jednak aby coś zmienić proponuję zacząć od podstaw, czyli od siebie, i np. nie czekając na ruch ze strony nowego zarządu (mam nadzieję wybranego już na najbliższym walnym w marcu), zgłosić się pierwszym z propozycją służenia radą i pomocą. Na pewno znajdą się tacy, którzy będą doszukiwać się z Pańskiej strony próby realizowania własnych interesów – ale dla dobra Klubu warto schować dumę do kieszeni i pomimo jadu, wspólnie dążyć do poprawy jakości futbolu w Olsztynie. Bo jak powiedział Albert Einstein - "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów". Michał
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Stomil2 2015-02-25 13:21:37 82.139.*.*
    Panie Piotrze, pan sarkastycznie ocenia sprowadzanie Ukraińców do Stomilu. Nie wiem, może mam prosty gust, ale ja jako kibic Stomilu z gry tych piłkarzy byłem zadowolony. Inne kluby też ściągają z zewnątrz piłkarzy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • F.R.T. 2015-02-25 13:15:44 217.153.*.*
    nie czytając felietonu i komentarzy napiszę to co w zasadzie pisałem wcześniej do Pana. Bardzo serdecznie zapraszamy na walne w każdej roli: kandydata/doradcy/uczestnika/ a najważniejsze Przyjaciela Stomilu i piłki nożnej na Warmii.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • ///// ine chce mi się gadać 2015-02-25 07:52:58 77.113.*.*
    odłóż ten słownik ,nie udawaj takiego poligloty , a dziki to jesteś ty . Kiedyś ci to osobiście powiem i się zdziwisz jak w oczy ci rzucę parę faktów . A tym czasem , żegnam latająca świnko.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • ///// ine chce mi się gadać 2015-02-24 11:55:29 95.41.*.*
    Tyszkiewicz kiedy ty przestaniesz błądzić i mamić ludzi swoimi poglądami o lwach , świniach i innych fruwających nielotach. Wciskałeś różnych ludzi do Stomilu i gdzie oni są nawet pożyczki( zwrócono natychmiast) udzielałeś aby zaistnieć w Stomilu no i nie wyszło.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1