Kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie pracowali nad sprawą kradzieży z włamaniem, do której doszło w Olsztynie w połowie grudnia 2025 roku. Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawcy dostali się do siedziby jednej z olsztyńskich firm i zabrali sejf, w którym znajdowała się gotówka i dokumenty.
Funkcjonariusze ustalili tożsamość trzech osób, które mogły mieć związek z kradzieżą. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynikało, że każda z nich przebywała w innym województwie. Kryminalni z olsztyńskiego Wydziału Mienia, przy wsparciu funkcjonariuszy z wydziału zajmującego się przestępczością ekonomiczną, przeprowadzili równoczesne zatrzymania trójki podejrzanych. 47-latek „wpadł” w swoim mieszkaniu na terenie województwa zachodniopomorskiego, 49-latek w kujawsko-pomorskim, a 37-latka w Wielkopolsce.
W czasie przeszukania domu, w którym zatrzymana została kobieta, policjanci znaleźli elementy skradzionego w Olsztynie sejfu. Okazało się też, że 37-latka zajmowała się nie tylko włamaniami.
Funkcjonariusze zatrzymali w jej lokalu ponad 2 kg białego proszku zawierającego między innymi mefedron oraz substancje chemiczne, które najprawdopodobniej były dodawane do narkotyku, aby zwiększyć jego objętość i uzyskać więcej tak zwanych działek dealerskich.
Poza tym w mieszkaniu funkcjonowała linia produkcyjna z chemikaliami, szklanymi ampułkami, strzykawkami i podrobionymi opakowaniami z nadrukowanymi nazwami handlowymi środków dopingujących opartych na testosteronie i popularnych leków sprzedawanych na receptę i wykorzystywanych przy leczeniu otyłości i cukrzycy.
Cała trójka zatrzymanych usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem, zostali objęci dozorami i zakazami opuszczania kraju. 49-latek z kujawsko-pomorskiego będzie mógł stawić na dozór dopiero za dwa miesiące, najpierw będzie musiał odbyć zaległy wyrok, do którego był poszukiwany.
Zarzuty związane z ujawnionymi w mieszkaniu kobiety środkami chemicznymi będą mogły zostać skonstruowane po uzyskaniu wyników badań laboratoryjnych.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz