Groźne dachowanie na rondzie OKS w Olsztynie. 44-latek wymusił pierwszeństwo [ZDJĘCIA]
Pojazd, który dachowałFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl
Groźne sceny zakończone dachowaniem rozegrały się dziś (20 marca) przed godziną 15 na rondzie Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie (OKS). 44-letni kierowca audi, zmieniając pas ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa 20-letniemu kierowcy skody.
reklama
44-letni kierowca audi, zmieniając pas ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa 20-letniemu kierującemu skodą. Młodszy z mężczyzn, chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie odbił w przeciwnym kierunku, w wyniku czego jego pojazd dachował.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. 44-latek został ukarany mandatem w wysokości 1020 zł.
W tej sytuacji warto oddzielić dwie rzeczy: ocenę prawną od rzeczywistej dynamiki zdarzenia.
Zgodnie z przepisami kierowca zmieniający pas ruchu ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa. i to jest podstawa decyzji policji. Natomiast sama kwalifikacja „wymuszenie pierwszeństwa” nie opisuje jeszcze tego, jak dokładnie doszło do kolizji.
Z punktu widzenia rekonstrukcji wypadków istotny jest punkt kontaktu pojazdów. Jeżeli uderzenie nastąpiło w tylne prawe koło Audi, oznacza to, że pojazd ten był już w zaawansowanej fazie zjazdu z ronda, a nie dopiero rozpoczynał manewr.
W takiej sytuacji kluczowy staje się czas i prędkość drugiego pojazdu. Analiza kinematyczna pokazuje, że aby doszło do kontaktu w tej fazie manewru, pojazd jadący pasem zewnętrznym musiał pokonać dystans rzędu kilkudziesięciu metrów w czasie około 2–3 sekund. Odpowiada to prędkości w zakresie około 35–50 km/h, a w niektórych wariantach nawet więcej.
Na rondach o takiej geometrii oznacza to, że pojazd może znaleźć się w strefie kolizji szybciej, niż kierowca wykonujący manewr jest w stanie to ocenić w lusterku, szczególnie przy ograniczonej widoczności i zakrzywionym torze jazdy.
W praktyce oznacza to, że oprócz formalnego obowiązku ustąpienia pierwszeństwa mogą występować także czynniki współistniejące, takie jak prędkość drugiego pojazdu czy czytelność infrastruktury drogowej.
Dlatego warto podchodzić do takich zdarzeń spokojnie i analitycznie, bez uproszczeń i bez ocen opartych wyłącznie na jednym elemencie.
Jeżeli coś powtarza się cyklicznie to nie jest to przypadek tylko wada systemu! Nie rozumiem sytuacji dlaczego nie ma tam wymalowanego oznakowania, że z prawego pasa jedzie się tylko w pawo lub prosto. W większości przypadków kolizje spowodowane są jazdą z prawego pasa w lewo lub zawracaniem. Ale widocznie ktoś ma powiązania z firmami blacharskimi bo innego wytłumaczenia nie widzę.
Generalnie zabierać prawo jazdy dla sprawcy za każdy dzwon na tym rondzie, jakoś nie widziałem nigdy żeby policja choć raz w tygodniu stała przy tym rondzie bo po co , lepiej terroryzować małolatów na parkingach bo stoją samochodami.
I znowu ci od furmanek. Tragedia przez tych chłopków. Kiedy się to skończy. Rodzina z miasta nie może otrzymać mieszkania socjalnego a chłopstwo co na po 100 hektarów beż problemu.
Tak z innej beczki spytam. Dostaliście już rachunek za prąd? Bo ceny paliw czy w sklepie to widać na co dzień, że jest super ale rachunek za prąd jeszcze pozytywniej zaskoczył
Jak go nauczyli, tak jeździ. Za moich czasów wszystkie niedouki nie dostawali prawka, dopóki nie przekonali egzaminatorów, że potrafią jeździć. A dzisiaj.....biznes musi się kręcić. Odnoszę takie wrażenie że niedouków przepychają byleby statystyki dobrze wyglądały. No bo jazda na rondzie naprawdę nie jest skomplikowana, trzeba tylko wiedzieć JAK to się powinno odbywać.
Komentarze (14)
Dodaj swój komentarz