Co słychać w Warmii Energa Olsztyn?

Co słychać w Warmii Energa Olsztyn?
Ekipa Warmii Energa na zgrupowaniu przez nowym sezonem w jednym z mazurskich hoteli
Fot. Warmia Energa Olsztyn

Niespełna dwa tygodnie pozostały do inauguracyjnego meczu w nowym sezonie pierwszej ligi piłkarzy ręcznych. Warmia Energa Olsztyna rozpocznie rywalizację w Uranii w niedzielę 27 września o godzinie 16 meczem z drużyną SMS ZPRP Gdańsk.

Klubowym wydarzeniem ostatnich dni były jednak powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski, niedawno pozyskanego bramkarza, absolwenta Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Kielcach, Cezarego Kaczmarczyka. Podczas obozu  olsztyńskich szczypiornistów w Rynie, brał on udział w pierwszym treningu bramkarzy szerokiej kadry Polski w Kielcach. 13 września wyjechał ponownie do tego miasta na czterodniowe zajęcia kadry, które będzie prowadził Sławomir Szmal oraz Paweł Rydz i Sebastian Suchowicz. Po ich zakończeniu uda się do Dzierżoniowa na zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji naszego kraju trwające do soboty 26 września. Oby tylko zdążył na mecz z SMS ZPRP Gdańsk.

Cezary Kaczmarczyk

Prawidłowa egzystencja każdej organizacji sportowej nie może obyć się bez pomocy materialnej. Warmia Energa nie jest tu oczywiście wyjątkiem. Dlatego tak zawodników, jak również ich szkoleniowców i działaczy, niezmiernie cieszy każda wyciągnięta ku nim dłoń. Niedawno taką pomoc zadeklarowały Zakłady Mięsne Warmia w Biskupcu, firma Artneo oraz Augustowianka - naturalna woda mineralna.

- Jesteśmy na ostatnim etapie przygotowań do rozgrywek – powiedziała portalowi Olsztyn.com.pl Karolina Jabłońska, dyrektorka klubu olsztyńskich piłkarzy ręcznych. - Nie możemy się już doczekać rozpoczęcia rozgrywek. Najważniejsze na tym etapie przygotowań jest dopięcie klubowego budżetu oraz dobre zdrowie zawodników. Trenujemy jeden raz dziennie w Uranii i poza drobnymi urazami wszyscy dobrze się czują. Marcin Malewski  trenuje już na całego, a tylko Piotr Dzido  jeszcze nie do końca wyleczył swój uraz.

W miniony weekend olsztyńscy szczypiorniści rozegrali kolejny sparing. Tym razem w Legionowie ulegli miejscowemu KPR-owi 27:19.

- Również i w tym sparingu nie mieliśmy w akcji wszystkich zawodników - powiedział portalowi Olsztyn.com.pl trener Warmii Energa Jarosław Knopik. - Zabrakło m.in. naszych rozgrywających Damiana Didika i Wojciecha Golksa oraz kołowego Piotrka Dzido. Mają drobne dolegliwości więc nie chcieliśmy ryzykować, aby się nie pogłębiły. Ostatnim naszym spotkaniem kontrolnym przed startem w rozgrywkach będzie wewnętrzna rywalizacja ze Szczypiorniakiem. Odbędzie się w piątek 18 września. Jestem przekonany, że do tego spotkania, a na pewno do meczu z SMS ZPRP Gdańsk, wszyscy nasi zawodnicy będą już bez żadnych istotnych dolegliwości.

Lech Janka, kru

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz