OLSZTYNIAK.
Rodzice powinni odpowiadać przed Sądem za narażenie życia i zdrowia osoby nieletniej.
5656
Bałtycka od wiaduktu do pętli 11 jak poligon czołgowy .
Mieszkaniec
To żenujące od 20 lat mieszkam w Bogdanach gm. Barczewo gdzie przeprowadziłem się z Olsztyna. Wieś o sołectwo wykluczone cywilizacyjnie i komunikacyjnie. 3 km drogi gruntowej do 16-tki. W czasie opadów utrudniony bądź niemożliwy dojazd służb ratunkowych, brak kanalizacji i wodociągu. Tymczasem dla władz ważniejsze są tzw ścieżki rowerowe, które są rzeczywistości drogami asfaltowymi, a nasza droga gruntowa to zaledwie około 3 km. Komentarz jest zbyteczny.
Xyz
Co robią rodzice nastolatków, kiedy uznają, że okna życia są już za małe. Kupują dziecku motor elektryczny który w parę sekund rozpędza się do ponad 100 km/h pozwalając jeździć nim bez kasku i gdzie się tylko chce. Innego wytłumaczenia nie znajduję. Żaden rozsądny rodzic nie kupi takiego sprzętu, zwłaszcza wiedząc co młodzież wyczynia za jego sprawą.
uczeń 1993-96
Najlepsza Szkoła co do tego nie ma dyskusji
Nolson
A adwokacina żydynio?
Jaca
Mam apel do tych co pompują deski na plaży. Elektryczne pompki są niestety głośne i proszę o uszanowanie tych co wypoczywają na plaży. Pompujcie je albo przy samochodach albo odejdźcie dalej od ludzi bo to na serio dźwięk pompek wkurza.
Apel mam też do motorowodniaków; robicie spore fale. Zwolnijcie przepływając obok tych co są na rowerze wodnym, kajaku, supie czy łowiących z łódki.
Jako doświadczony użytkownik i fan tego typu rekreacji wypowiem się, a więc tak;
- nawet najlepszy pływak powinien mieć lekki kapok na sobie,
- nie kupować tanich chińczyków bo szwy potrafią puszczać, często nie mają dobrej maty antypoślizgowej na której się stoi czy siedzi,
- pompować do min. poziomu, tj do 10 - 11 PSI a nie na maxa,
- im dłuższa deska tym szybsza (niewiele) ale im dłuższa tym bardziej podatna na wiatr boczny,
- optymalna długość 350 - 380 cm. Krótsze odradzam,
- wyporność, obciążenie w/w długości to 120 - 150 kg, na dwie dorosłe osoby to będzie słaby pomysł,
- polecam dokupić wiosło z dwoma piórami by wiosłować jak na kajaku,
- plecaki transportowe najtańszych, tanich i średnich modeli są atrapami plecaków, niestabilne, cienkie ramiączka, wrzynają się podczas noszenia. Właściwie służą do przechowywania w szafie tylko. Komplet waży przynajmniej kilkanaście kg więc polecam torbę na kółkach na dłuższe odległości do transportu,
- brać najlepiej z jednym dużym statecznikiem, "finem", "rekinkiem" lub najlepiej z trzema bo dają największą stabilność,
- w przeciwieństwie do Redakcji polecę deski firmy Bass. Polski producent, wsparcie, serwis, nieporównywalnie lepsza jakość, posłużą na laaata.
- nie dokupujcie siedzisk by siedzieć sobie z oparciem (jak na kajaku) do tańszych desek bo powyrywacie kółka mocujące z podszycia.
- manualna pompka jest ok ale będziecie dymać z 10 min.
A na jakiej desce sam pływam ? 350 cm, trzy stateczniki, wiosło z dwoma piórami. Do transportu mam plecak turystyczny z uwagi na komfort noszenia 15 kg, w tym cicha pompka akumulatorowa.
Życzę dobrej zabawy na wodzie i pamiętajcie że nad wodą nie pije się alko.
Pozdrawiam
Gietko
Jak to szło ?
Robimy nie gadamy.
Uśmiechnijcie się brygada.
Hej..
Ruda
Mogli nie akceptować, ale wtedy byłby krzyk że zamykają oddziały, bo lekarzy nie ma
Gietko