Marek
Witam cie ja się podejmę realizacji
Problem
A wystarczyło postawić większe kontenery na każdym osiedlu ( na większych 2-3) i problemu by nie było
J
Tak tak my wiemy jak to wygląda proszę nie bredzić
J
Dupy ich pieką coraz więcej osób poznaje prawdę co w tych schroniskach odpier…..a
Tego chcą Polacy
Jaka znowu zbiórka???? Ludzie jesteście dorośli, ubezpieczajcie się! Zakaz zbiórek dla takich przygłupów!
Ha ha ha
Ktoś się jeszcze bawi w te śmieszne segregacje?:) ja tam wszystko razem zostawiam pod śmietnikiem i niech się w tym babrają sortownie, w końcu za to im płacimy, a co do szmat to i tak gruzy wszystko rozkradają
J
Nikt się go nie boi przestańcie wymyślać głupoty 🤣
J
Kołakowska przestań bredzić !
MT
Za 10 lat "nie będzie Mazur", zabetonowane brzegi jezior, brak dojścia, płoty i "prywatne" pomosty. Już niewiele brakuje
Makak
W świetle prawa nie można wydać psa ze schroniska właścicielowi, przeciw któremu toczy się postępowanie o znęcanie się nad tym zwierzęciem. Zwierzę stanowi wówczas dowód w sprawie, a decyzja o jego dalszym losie należy do sądu, który rozstrzyga o jego przepadku lub ewentualnym powrocie do właściciela.
Zgodnie z polskim prawem – w tym z Ustawą o ochronie zwierząt:
Procedura odebrania: Jeśli pies został odebrany interwencyjnie z powodu znęcania się, wójt, burmistrz lub prezydent miasta wydaje decyzję o czasowym odebraniu. Zwierzę trafia wtedy najczęściej pod opiekę schroniska lub wybranej organizacji.
Zakaz wydania: Odebrane zwierzę musi pozostać w placówce do momentu zakończenia sprawy. Schronisko nie ma prawa wydać go podejrzanemu.
Wyrok sądu: Dopiero prawomocny wyrok sądu w sprawie karnej o znęcanie się decyduje ostatecznie o losie psa. Sąd ma obowiązek orzec przepadek zwierzęcia, jeśli właściciel zostanie skazany. Jeśli postępowanie zostanie umorzone lub oskarżony zostanie uniewinniony, pies może zostać zwrócony.