pt. 19/7°C
so. 21/7°C
nie. 22/8°C
pon. 23/9°C



Olsztyn niestabilnie

ostatnia aktualizacja 2011-10-20 12:26:59, Iwona

 

Może podobnie mają mieszkańcy innych miast, ale co właściwie nas to obchodzi. Ważne jest, że to w naszym mieście, gdzie uczymy się, pracujemy i tworzymy swoje ''bycie'' - zaczyna robić się niestabilnie, a przez to niebezpiecznie.


Czy to już jesienno-zimowa depresja? Czy też olsztynianie słusznie zaczynają obawiać się o swój los. Najgorsze jest to, że ta ''depresja'' dotyka coraz młodsze osoby. Czego ona dotyczy i skąd się bierze? Odpowiedź jest prosta – z niestabilności wszystkiego, co powinno dawać nam pewność siebie i pewność jutra.

Boimy się o swoją pracę, że ją stracimy, albo, że nie znajdziemy lepszej – bo i gdzie. Boimy się, że dyplom na zakończenie studiów niewiele zmieni w naszym życiu – bo tyle mówi się teraz o tym, jak bardzo bezwartościowe są to dla pracodawcy dokumenty i w końcu boimy się, że całe życie będziemy musieli się szarpać walcząc o swoje lub wierzyć w telewizyjne zapewnienia polityków, że jutro będzie lepiej.

Niestabilna sytuacja na rynku pracy w warmińsko-mazurskim nie jest tajemnicą. O pracę jest tu niezwykle ciężko, a sporą część zarejestrowanych w urzędzie pracy stanowią właśnie absolwenci szkół wyższych, które nazywane są już fabrykami magistrów. Na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko sekretarki, czy to do placówki publicznej, czy też do prywatnej firmy zgłasza się średnio 200 osób, zarówno mężczyzn jak i kobiet. Tych z wykształceniem technicznym jak i humanistycznym. Od absolwentów weterynarii, po tych kończących pedagogikę. Wszystkich łączy jedno – szukają pracy, której jest jak na lekarstwo, więc biorą co jest.

W Olsztynie tworzy się społeczeństwo młodych bezrobotnych, którzy często tracą swój zapał, energię, świeżość i potencjał wykonując pracę poniżej swoich kwalifikacji lub emigrują do innych krajów – jak choćby absolwenci pielęgniarstwa, których potencjał docenia się poza granicami naszego kraju.

- Studenci zdają sobie sprawę, że kształcimy bezrobotnych, że tworzymy w dużym stopniu prekariat. Prekariat (precariat) to słowo opisujące sytuację młodych i wykształconych ludzi: nieustannych  stażystów, pracowników tymczasowych, młodych bezrobotnych. I nie jest to specyfika wyłącznie Polski. W całej Europie wyrasta nowa klasa społeczna bez perspektyw na dobrobyt i awans. W społeczeństwie wiedzy uniwersytety nie przygotowują właściwie do życia we współczesnym świecie i do współczesnego rynku pracy. I wcale nie chodzi o wymyślanie kolejnych specjalności czy makrokierunków. Chodzi o kompetencje, w tym „bycia zatrudnianym” czy poruszania sie we współczesnym, cyfrowym świecie – pisze na swoim Blogu, Stanisław Czachorowski profesor UWM.

 

Ta niestabilność, którą odczuwają dziś absolwenci niemal każdego kierunku, nie wynika więc jedynie z tego, że w Olsztynie brakuje miejsc pracy. To również problem uczelni, która wydaje się tworzyć absolwentów niepewnych swoich umiejętności, którzy w starciu z doświadczonym praktykiem jakiegokolwiek zawodu po prostu przegrywają.

 

Głosuj:
gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka
Średnia: 0 Ocena: 0


Grono GG sledzik wykop Facebook


 

Dodaj swoją opinię:

info
Aby umieścić w poście link napisz:
[url=http://adresstrony]Nazwa strony[/url] lub [url]http://adresstrony[/url]

Aby umieścić obrazek napisz:
[img]http://adresobrazka[/img]

spacer
Nick
Komentarz

Komentarze (9)


awer
212 dni temu
Bzdury piszecie, jest dobrze a pewnie bedzie jeszcze lepiej :) popatrzcie : 1.Jacek Protas na OPEN DAY w Brukseli 2. ,,,,,Dyskusję rozpoczęła Danuta Hubner, która obecnie jest przewodniczącą komisji rozwoju regionalnego w Parlamencie Europejskim ,,,,,.( to ta co uciekła z obrad, inkasując wynagrodzenie?)
Awatar
KOREK 1
213 dni temu
W Olsztynie i całej Polsce nie mamy posłów tylko najemników,którzy reprezentują interesy unii europejskiej i rosji ot i cała prawda a posłowie ,którzy chcą dobra dla Polski to dziwaki i oszołomy czy my czasami nie za nowocześnie myślimy obyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku po cenach paliwa już widać co nas czeka.
Awatar
to jest mój podpis
St.Czachorowski
217 dni temu
Cały tekst na blogu: http://czachorowski.blox.pl/2011/10/Na-studiach-nalezy-polozyc-nacisk-na-praktyczna.html
Awatar
ipocoto
217 dni temu
olsztyński rynek pracy opiera się na: supermarketach, michelin i UWM. Jak wprowadzą samoobsługowe kasy w supermarketach oraz e-learning na uczelni to za jakieś 10-15 lat Olsztyn czeka, że tak powiem epoka lodowcowa, bo nic poza michelinem tu nie będzie.
Awatar
e tam
217 dni temu
Olsztyn to zadupie Polski i władzom tego miasta o to chodzi , by nic nie zmieniać.
Awatar
ciemny lud
217 dni temu
Popraw się ! Na posłów nie złodziei !
Awatar
KOREK 1
217 dni temu
Głosowałeś ciemny narodzie na złodziei to masz a będziesz miał coraz gorzej jak przyjdzie czas dług spłacać
Awatar
to jest mój podpis
lukbet
217 dni temu
Nie wiem dlaczego absolwenci zasilają listy bezrobotnych w Olsztynie. Przecież ta sytuacja to nie nowość!! Jeśli absolwenci myślą, że skończą studia i znajdą dobrą pracę to się grubo mylą i to nie ważne czy to kierunek techniczny czy humanistyczny!!! W Olsztynie nie ma atrakcyjnej pracy dla tylu ludzi już od lat!! I nie zapowiada się aby miało coś się zmienić. Na ich miejscu nie oszukiwał bym się tylko zaraz po studiach jechał gdzieś gdzie da się normalnie zarobić i zgromadzić bagaż doświadczeń, który w przyszłości na pewno zaprocentuje. A tak 300 osób na jedno, byle jakie miejsce pracy i każdy gotowy pracować za grosze. Totalny bezsens a do tego psucie rynku pracy!! I nie ma co się łudzić że władze coś tu zmienią. Kilka lat rządów tej ekipy to nowe place i tramwaj.
Awatar
michal4430
218 dni temu
Hura, bardzo dobrze, ze mowi o tym w Olsztynie, władze olsztyna mają ciezki orzech do zgryzienia, bo to chyba Państowo jestescie odpowiedzialni za rozwój pracy, czy sie myle. No i kampania MAZURCUDNATURY to zamło, czekam tez na normalny etat a nie wiecznie na czarno olsztyniak, wiek niewazny, wiem jedno LICZYC MUSZ TYLKO NA SIEBIE,
Awatar