Rejestracja komitetu Małkowskiego budzi kontrowersje. Czy były prezydent się odważy?

Rejestracja komitetu Małkowskiego budzi kontrowersje. Czy były prezydent się odważy?
Czesław Jerzy Małkowski wciąż piastuje funkcję radnego

Nie milkną echa po wczorajszych doniesieniach medialnych o zarejestrowaniu Komitetu Wyborczego Wyborców Czesława Jerzego Małkowskiego. Co prawda nie oznacza to jeszcze, że były prezydent wystartuje w wyborach jednak wizja tego wydarzenia już budzi skrajne emocje. W Olsztynie wciąż nie brakuje bowiem zwolenników byłego prezydenta jak i przeciwników ''bohatera'' seksafery sprzed lat.

W miniony poniedziałek, na ostatnią chwilę, zarejestrowany został Komitet Wyborczy Wyborców Czesława Jerzego Małkowskiego.To jeszcze nie oznacza, że były prezydent ponownie stanie w szranki o fotel włodarza stolicy Warmii i Mazur.

Jak się okazuje, na to liczy część olsztynian – wierny elektorat byłego prezydenta Olsztyna. To mieszkańcy, którzy wspominają Małkowskiego jako dobrego włodarza.

- Pan Małkowski nie bał się wychodzić do ludzi, rozmawiać z nimi, wsłuchiwać się w ich potrzeby. Tego brakuje obecnemu prezydentowi – napisał jeden z naszych czytelników.

Małkowski ma w mieście tylu zwolenników co i przeciwników, których przeraża wizja jego powrotu do ratusza.

Przypomnijmy, Czesław Jerzy Małkowski piastował funkcję prezydenta Olsztyna do listopada 2008 roku. Odwołali go sami mieszkańcy stolicy Warmii i Mazur. Odsunięcie go ze stanowiska było pokłosiem seksafery, która została nagłośniona w 2008 roku przez publikację materiału w Rzeczpospolitej. Gazeta donosiła o przypadkach molestowania olsztyńskich urzędniczek i gwałtu na jednej z nich. Tych czynów miał się dopuścić właśnie prezydent Małkowski.

Sprawą zajęła się prokuratura. Małkowski mimo procesu startował w wyborach w 2010 roku, a także w wyborach samorządowych w 2014 roku. Przegrał jednak walkę o stołek prezydenta miasta Olsztyna z obecnie urzędującym Piotrem Grzymowiczem.

We wrześniu 2016 roku po 4 latach procesu sąd rejonowy w Ostródzie wydał wyrok w sprawie Czesława Małkowskiego. Pomimo, iż sam proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, publikacja wyroku była jawna. Sąd wydał wyrok skazujący byłego prezydenta Olsztyna. Tym samym uznał go za winnego  gwałtu na jednej z urzędniczek olsztyńskiego ratusza. Sąd wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności oraz 6-letni zakaz pełnienia kierowniczych funkcji w administracji publicznej, a także 6-letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z główną pokrzywdzoną w sprawie o gwałt. Małkowski nie trafił jednak za kraty – sąd apelacyjny nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Proces toczy się przed olsztyńskim sądem.

Komentarze (17)

Dodaj swój komentarz