Przedsiębiorcy w Olsztynie mają dość obostrzeń. Otworzą restauracje

Przedsiębiorcy w Olsztynie mają dość obostrzeń. Otworzą restauracje
30 restauracji ma otworzyć się po 17 stycznia, niezależnie od decyzji rządu
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Właściciele kilkunastu lokali gastronomicznych na terenie Olsztyna, biorąc przykład ze swoich kolegów z innych części Polski, mają wkrótce otworzyć swoje restauracje i bary dla klientów.

Do 17 stycznia trwa lockdown. Niezależnie od tego co postanowi rząd, przedsiębiorcy z różnych regionów Polski postanowili dosłownie wziąć sprawy w swoje ręce i otworzyć restauracje czy bary.

Tak się dzieje chociażby na Podhalu. Inicjatywa Góralskie Veto zrzeszyła kilkuset przedsiębiorców, głównie kwaterodawców, ale i restauratorów czy gestorów stacji narciarskich.

Jest to ostatni moment, żebyśmy mogli tej polityce rządu, która nas po prostu wykończy, powiedzieć veto. To nieprzypadkowa analogia do liberum veto. W Rzeczpospolitej Szlacheckiej chodziło o powstrzymanie tworzenia złego prawa, a my teraz też znaleźliśmy się w analogicznej sytuacji. Powołujemy się tu na dziedzictwo liberum veto, ponieważ jeden wolny człowiek także może być strażnikiem porządku prawnego – powiedział w rozmowie z dziennikarzami Polsat News Sebastian Pitoń, inicjator akcji Góralskie Veto.

Dodał, że przedsiębiorcy najbardziej nie obawiają się wirusa, a bankructwa.

Efektem synergii uda się uruchomić lawinę nie do zatrzymania, ponieważ rząd nie ma narzędzi terroru. Urzędnicy, policjanci jadą na tym samym wózku co my i zdają sobie sprawę, że podcinają gałąź, na której wszyscy siedzimy. Politycy też nie są po to, aby niszczyć Polskę i polskość. Chciałbym, aby Polska była jednym z tych państw, tych narodów, które się przeciwstawią destrukcji spowodowanej pandemią. Przedsiębiorcy boją się nie wirusa, lecz zniszczenia podstaw swojej materialnej egzystencji – przyznał Pitoń.

Nie tylko na Podhalu przedsiębiorcy chcą powrócić do normalności. Podobnie jest także w Olsztynie. Jak napisał w mediach społecznościowych Paweł Tanajno, kandydat na prezydenta Polski w ostatnich wyborach, w stolicy Warmii i Mazur szykuje się strajk właścicieli lokali gastronomicznych.

DOBRE WIADOMOŚCI Z OLSZTYNA

Szykuje się powstanie gastronomów.

Organizują się, aby otworzyć się wszyscy na raz, jednego dnia i solidarnie wspierać się w przypadku przestępczych działań Sanepidu i Policji, jeśli będą wystawiać nielegalne kary.

– możemy przeczytać wpis Pawła Tanajno.

– Dzisiaj w Olsztynie byłem na spotkaniu. Jest w sumie 30 restauracji, które planują oficjalnie się otworzyć i powiadomić o tym policję czy sanepid. Są wyroki sądów, działalność gospodarcza nie jest w żaden sposób ograniczona. Żyjemy w państwie prawa – przyznał w rozmowie z nami Paweł Tanajno.

Słowa kandydata na prezydenta potwierdza jeden z olsztyńskich restauratorów.

Na spotkaniu było 30 właścicieli lokali gastronomicznych zainteresowanych powrotem do normalnej działalności. 11 z nas wyraziło chęci, aby otworzyć restauracje, kluby i puby. Czekamy na dokumenty i w ciągu dwóch tygodni przygotujemy się do funkcjonowania. Będziemy działać w pełnym reżimie sanitarnym i będziemy współpracować z sanepidem i policją – powiedział w rozmowie z nami Mariusz Możdżonek, jeden z olsztyńskich restauratorów.

Dlaczego w ogóle postanowili otworzyć swoje lokale? Jak się okazuje, rząd rozważa przedłużenie obostrzeń dotykających branżę gastronomiczną, a restauratorzy mają duże problemy finansowe.

Galeria

Komentarze (65)

Dodaj swój komentarz

  • Młoda 2021-01-12 08:49:59 37.47.*.*
    A gdzie stali przedsiębiorcy jak organizowane były w pażdzierniku 2020 Marsze Kobiet?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 6
  • Kogi 2021-01-12 06:29:08 94.254.*.*
    Tu nie chodzi o żadnego svirusa 19 tylko o to co zostało jeszcze do zniszczenia/przejecia w tym kraju .Mateusz Zydowiecki w natarciu zrozumcie to w końcu!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 7
  • Kufel 2021-01-12 05:31:42 37.30.*.*
    Pisowskie chuje z Wiejskiej robię obostrzenia kierując się krajami Zachodnimi ale w takich zachodnich krajach przedsiębiorcy już dawno dostali pieniądze na przetrwanie h. W. D. P is
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 21 7
  • Gość 2021-01-11 22:17:00 83.20.*.*
    Chcą niech otwierają. Każdy powinien sam decydować czy chce się narażać na ewentualne zakażenie czy nie. Ale jeżeli w toku dochodzenia epidemiologicznego okazało by się że dany lokal był źródłem licznych zakażeń- zamknąć przybytek. Jeśli nie przestrzegano w nim reżimu sanitarnego- przykładnie ukarać. Rozwiązanie proste jak konstrukcja cepa
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 20
  • uehe 2021-01-11 22:11:25 88.156.*.*
    jeszcze niech znajdą tylko klientów idiotów
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 30
  • Rksz 2021-01-11 20:42:51 95.160.*.*
    Bardzo dobrze! W pełni popieram akcję przedsiębiorców.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 34 8
  • Zenon 2021-01-11 19:11:16 95.160.*.*
    Z chwilą otwarcie restauracji będę dzwonił na Policje i do Sanepidu. Koniec zabawy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 56
  • Młoda 2021-01-11 19:10:32 37.47.*.*
    Taka postawa to konflikt między Grzymowiczem a klubem PO w Radzie Miasta. Dla mnie jest to na rękę. Tylko dlaczego tak długo z tym czekano?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 5