Gigantyczne korki w Olsztynie. To przez ''protest przewoźników'' [ZDJĘCIA]

Gigantyczne korki w Olsztynie. To przez ''protest przewoźników'' [ZDJĘCIA]
17 listopada po południu odbył się protest przewoźników autokarowych. Na trasie przejazdu pojazdów utworzyły się korki
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

We wtorek w godzinach od 15 do 17 ok. 10 autokarów, w tym należących do największych przewoźników, m.in. Flixbusa, wyjechało na ulice Olsztyna. Główne ulice miasta w Śródmieściu były zakorkowane. Przewoźnicy domagają się od rządu wpisania działalności gospodarczych, które wykonują, do tarczy 6.0.

Tylko w ciągu kilku ostatnich miesięcy na ulicach protestowały różne grupy społeczne i zawodowe. Byli i rolnicy, i przedstawiciele branży gastronomicznej, i przedsiębiorcy, i kobiety.

We wtorek odbył się ogólnopolski protest przewoźników autokarowych. Przedsiębiorcy z tej branży, w tym Flixbus, byli obecni również w Olsztynie.

Około dziesięciu autokarów przejechało ulicami miasta, rozpoczynając protest od ul. Towarowej przez Kętrzyńskiego, Kościuszki, w kierunku centrum. Przewoźnicy jechali pod policyjną eskortą. Poruszali się przepisowo, czasem nawet zbyt wolno. Na każdym przejściu przepuszczali pieszych. W krótkim czasie taka jazda doprowadziła do utworzenia korków.

Na autokarach zostały rozwieszone transparenty: „Protest branży autokarowej” czy „Przepraszamy za utrudnienia. Mamy sprawę do załatwienia. Walczymy o miejsca pracy!”. Niemal na każdym pojeździe umieszczony był symbol manifestacji, czyli autokar przechylający się do wody.

A czego właściwie domagają się przewoźnicy? Chcą, aby rząd wpisał do tarczy 6.0 PKD o numerach 49.31 i 49.39 – transport liniowy regionalny i przewozy turystyczne i okazjonalne.

Dzięki temu przewoźnicy będą mogli liczyć na dopłaty do wynagrodzeń pracowników i zleceniobiorców, umorzenie 100 proc. subwencji przyznanej z Polskiego Funduszu Rozwoju w przypadku spadku przychodów o 75 proc., wprowadzenie dopłat na posiadany tabor, zniesienie limitu przyznawanej pomocy dla firmy zatrudniających do 249 pracowników, umożliwienie przedsiębiorcom z branży dostępu do kredytów (z uwagi na brak przychodów na chwilę obecną nie mogą tego robić), umożliwienie odroczenia spłat rat leasingowych i kredytów bankowych czy umorzenie należności z tytułu podatku od środków transportowych od marca 2020 do kwietnia 2021 roku.

Piotr Polewaczyk, członek Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych AUTOKARY2020, powiedział, że wiele autobusów nie wyjeżdża w trasę od marca z uwagi na obostrzenia wprowadzone przez rząd, które poskutkowały paraliżem przewozów autokarowych.

Dodał, że właściciele firm zostali pozostawieni sami sobie z opłatami, kredytami czy wypłatami dla pracowników. W dodatku wartość pojazdów używanych od marca znacząco spadła – nawet o 50 proc., przez co przedsiębiorcy ponieśli znaczne straty..

Przypomnijmy, że to nie pierwszy tego typu protest przewoźników autokarowych w Olsztynie. Poprzednim razem przedsiębiorcy wyjechali na ulice polskich miast 30 października.

Komentarze (21)

Dodaj swój komentarz

  • Marek 2020-11-17 18:27:44 31.0.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 5
  • Zozo!!! 2020-11-17 18:12:04 31.60.*.*
    Czy widzicie tam radiowozy lub gąszcz policjantów sprawdzających przeglądy techniczne wozów? W tym kraju dręczy się dzieci i kobiety , inni kradną, gwałcą, mordują, dewastują i cisza. Hańba tej władzy i jej wasalom
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 4
  • Jbć pis 2020-11-17 17:54:10 88.156.*.*
    Muszą zacząć puszczać disco polo w autobusach i stać się prawdziwą instytucją (pisowskiej) "kultury" wtedy dostaną od rządu po 0,5 mln złotych. Albo zapisać się do kościoła katolickiego i wtedy emeryturki itp. lecą z podatków
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 5
  • Asz 2020-11-17 17:47:38 195.136.*.*
    Który pojazd stracil od marca na wartości 50%? Chyba roklekotany mercedes, czyżby cena złomu na skupie spadła o połowę? To by wiele wyjaśniało
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 6