„Cycki Murzynki” obrażają działaczkę społeczną. Zarzuty kieruje do olsztyńskiej piekarni

„Cycki Murzynki” obrażają działaczkę społeczną. Zarzuty kieruje do olsztyńskiej piekarni
Promocja w piekarni na "kontrowersyjne" ciasto
Fot. Anna Mierzyńska/TT

Pochodząca z Białegostoku działaczka społeczna, Anna Mierzyńska zamieściła w internecie wpis, w którym zamanifestowała swoje oburzenie. Przedmiotem krytyki stała się nazwa ciasta, którą według niej, promowała jedna z piekarni w Olsztynie. Kobietę uraziło określenie wypieku jako… „Cycki Murzynki”. Uznała je za „obrzydliwe i dyskryminujące”.

Anna Mierzyńska, białostocka działaczka społeczna, odwiedziła jedną z piekarni firmowych Cymes. Po wejściu do sklepu jej oczom ukazała się reklama, informująca o promocyjnej cenie ciasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie „fatalna” nazwa wypieku, która poruszyła działaczkę. Za „obrzydliwe oraz deprecjonujące” uznała określenia ciasta jako „Cycki Murzynki”.

Swoimi odczuciami podzieliła się na Twitterze. Zdaniem Mierzyńskiej nazwa kultowego ciasta uderza w dwie grupy osób: kobiety oraz Afroamerykanów. Określenie „Cycki Murzynki” ma być zatem rasistowskie i seksistowskie. 

Z jej opinią nie zgodziła się znaczna część internautów. Ocenili oni Mierzyńską jako "pozbawioną poczucia humoru", a jej działania jako „lewacki kretynizm”. Ta z kolei wskazywała na „niski poziom poczucia wrażliwości” komentujących.

Działaczka zaapelowała do olsztyńskiej piekarni o zmianę kontrowersyjnej i obraźliwej nazwy.

- Nazwa „Cycki Murzynki” nie została wymyślona przez nas. Jest tak samo normalna jak sernik czy makowiec. Czy „Murzynek” w takim razie też jest obraźliwy? - komentuje dyrektor Piekarni i Cukierni „Cymes” w Olsztynie, Tomasz Ołów.

Dyrektor przyznaje, że wpis działaczki jest mu znany. Nie zamierza jednak podejmować żadnych działań w kierunku zmiany nazwy ciasta.

- Dotarły do mnie głosy o tej sprawie, ale nie planuję nic z tym zrobić. Co najważniejsze, zdjęcie reklamy ciasta prezentowane przez tą panią nie pochodzi z żadnej z olsztyńskich piekarni. W naszym mieście nie było takiej promocji. To tabliczka z piekarni w Białymstoku. Nie wiem czemu ta Pani do nas kieruje swoje oskarżenia – mówi nam dyrektor.

Komentarze (19)

Dodaj swój komentarz

  • Walter White 2020-02-12 20:49:20 83.5.*.*
    Jak na murzynka to niska cena. Chyba jutro kupię u nich całego murzynka. A za reklamę niech Cymes podziękuje lewactwu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 2
  • Podatnik 2020-02-12 20:17:54 5.173.*.*
    Nikt tej Pani do Olsztyna jechać nie kazał. Tym bardziej, że jak widać nie ma szacunku do (nie tylko lokalnej) kulinarnej tradycji.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 1
  • 100%olsztyniak 2020-02-12 19:24:08 109.150.*.*
    Przepraszam a kogo w Olsztynie interesuje opinia jakiejs lewaczki gdzieś tam z Białegostoku ?Nie podoba się to niech popatrzy sobie u siebie na cycki Kononowicza
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 25 1
  • Olo 2020-02-12 18:53:50 37.7.*.*
    Przecież ciasto Cycki Murzynki wszędzie nazywa się tak samo... i mało tego tak jest nazwane w większości przepisów kucharskich , książkach kucharskich etc....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 2
  • Raad 2020-02-12 18:42:36 89.228.*.*
    Czy ta idiotka zdaje sobie sprawę, że "cycki murzynki" to powszechna nazwa a nie wykorzystywana tylko przez Cymes? I nie nazywam jej idiotką, bo jest kobietą, tylko dlatego, że jest idiotką.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 1