so. 20/7°C
nie. 19/8°C
pon. 21/7°C
wto. 19/10°C



Olsztyn i niskie bezrobocie – prawda czy fałsz?

ostatnia aktualizacja 2010-01-08 08:43:26, Natalia

Mieszkańcy naszego miasta często narzekają na wysoki poziom bezrobocia i brak możliwości znalezienia satysfakcjonującej pracy. Okazuje się, że sytuacja w Olsztynie wcale nie jest najgorsza, wypadamy bowiem wyjątkowo dobrze w zestawieniu z innymi miastami grodzkimi.

Główny Urząd Statystyczny 30 grudnia 2009 roku opublikował raport dotyczący bezrobotnych oraz stopy bezrobocia w poszczególnych województwach, podregionach i powiatach. Ten, kto się z nim zapoznał mógł się zdziwić. Olsztyn znalazł się bowiem na szarym końcu całej tabeli, co w tym wypadku nie wiąże się z niczym negatywnym. Wręcz przeciwnie – oznacza to, że bezrobocie w naszym mieście jest jednym z najniższych w kraju. Podczas gdy średnia w Polsce to 11,4 % to w Olsztynie wskaźnik ten wynosi 6,7.

Lepsza sytuacja jest jedynie w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Sopocie, Krakowie, Gdyni, Gdańsku, Wrocławiu, Tychach, Bielsko-Białej, Opolu, Rybniku i Gliwicach czyli 13 miastach w kraju. Jak to możliwe, że Olsztyn wyprzedza Bydgoszcz, Szczecin, Toruń, Rzeszów, Częstochowę i Łódź?

Czy to oznacza, że liczba bezrobotnych w naszym mieście jest naprawdę ''niewielka''?? A może olsztynianie po prostu stracili wiarę w to, że rejestracja w Urzędzie Pracy pomoże im w czymkolwiek? Przecież statystyki powstają jedynie w oparciu o liczbę zarejestrowanych bezrobotnych, a nie każdy niepracujący zapisuje się w olsztyńskim urzędzie. Wielu z nas nie wierzy już w to, że oficjalne bycie bezrobotnym w czymś pomaga. Owszem mamy ubezpieczenie, ale co poza tym? Listę ofert pracy zamieszczonych w urzędzie możemy obejrzeć i bez tego, zresztą powiedzmy sobie szczerze: tych akurat jest niewiele. W Urzędzie Pracy nie rejestrują się także osoby pracujące za granicą, a w naszym regionie jest ich naprawdę sporo. Warto się także zastanowić nad tym, ilu z pracujących wykonuje pracę zgodną ze swoim wykształceniem i umiejętnościami. Może się bowiem okazać, że część z nich próbując związać koniec z końcem wybrała zatrudnienie poniżej swoich kwalifikacji, takie, które po prostu udało się zdobyć.

Bezrobotnych, którzy szukają pracy w Olsztynie przez dłuższy czas, na pewno nie przekonają nawet najbardziej pozytywne statystyki. Nie zmienią one faktu, że z zatrudnieniem w naszym mieście jest naprawdę ciężko.

 

Źródło: własne/GUS
Głosuj:
gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka gwiazdka
Średnia: 0 Ocena: 0


Grono GG sledzik wykop Facebook


WIADOMOŚCI POWIĄZANE Z ARTYKUŁEM
TAGI:



 

Dodaj swoją opinię:

info
Aby umieścić w poście link napisz:
[url=http://adresstrony]Nazwa strony[/url] lub [url]http://adresstrony[/url]

Aby umieścić obrazek napisz:
[img]http://adresobrazka[/img]

spacer
Nick
Komentarz

Komentarze (11)


spójrzmy prawdzie w oczy
393 dni temu
wiele osób jest niezarejestrowanych, mając tę świadomość, że i tak nie mają czego szukać w urzędach pracy itp.; prędzej zagubią im papiery niż pomogą, a miejsca pracy trzymają dla znajomków
Awatar
Krytyk
737 dni temu
Statystycznie - jak w reklamie TV - każdy polak ma pół psa i - pewnie - pół mózgu przy okazji. Ja od blisko 3 m-cy codziennie goszczę na tym i kilku podobnych serwisach przeglądając oferty pracy. Codziennie też wysyłam 5-15 aplikacji na konkretne oferty. Awaria Outlooka?! Nie sądzę. Jestem informatykiem/handlowcem - specjalistą. Statystycznie - trochę znam się na rzeczy...
Awatar
baska
737 dni temu
Jaka najniższa pensja wynosi 1200 zł? Brutto najnizsza pensja obecnie wynosi 1317 zł co daje około 900 zł.netto. Więc nie wiem skąd wziąłeś kwotę 1200 zł. Zasiłek wynosi około 500 zł a nie 750, chyba, że ktoś przepracował powyzej 20 lat.Pozatym otrzymuje się go tylko przez pół roku. Ciekawa jestem gdzie tak chetnie zatrudniają na czarno, wydaje mi się że normalny pracodawca się boi. Ciekawa jestem ile Twoim zdaniem powinien wynosic zasiłek, skoro 500 zł to twoim zdaniem za duzo i dlatego nie opłaca się pracować tylko być na zasiłku i dorabiac na czarno.
Awatar
adaamc26
751 dni temu
pracuje na czarno bo legalnie bym zarabial ok.1500zl atak mam ponad 2500 arodzine musze utrzymac denerwuje mnie jak slysze ze w duzych i renomowanych firmach zarabia sie dobrze jak np. mebel plast zona tam pracuje izarabia srednio znadgodzinami 1250zl netto aprezes sie chwali wtelewizji ze pracownicy zarabiaja ok 2500netto ,wiekszosc znajomych pracuje na pol etatu anaprawde to sie pracuje po10 i12godzin sprobuj sie poskarzyc gdziekolwiek do instytucji pip lub innej to zaraz stracisz prace bo w olsztynie to licza sie tylko uklady,abezrobocie jest tylko dlatego bo nikt kto ma rodzine na utrzymaniu to nie pojdzie pracowac legalnie za 1000zl lepiej miec zasilek idorobic sobie ten 1000zl
Awatar
Mariusz
764 dni temu
W Olsztynie pracuje się na czarno, bez ubezpieczeń, za nędzne pieniądze. Możliwości zatrudnienia się przez Urząd praktycznie nie ma, więc nie ma sensu zgłaszanie się tam, po okresie otrzymywania zasiłku. Gdyby nie to czarne zatrudnienie, ludzie umieraliby z głodu. I to wcale nie jest tylko margines społeczny.
Awatar
michal4430
866 dni temu
Zgadzam sie z przedmowcami w Olsztynie wiekosc ludzi slabo zarabia.750-1500zl netto, co to teraz jest. Tez nie wierze informacjom o stopie bezrobocia, ze spadla.
Awatar
ewcia
867 dni temu
fałsz, fałsz, fałsz... Statystyki to jedno wielkie mydlenie oczu... DOkładnie, dużo osób się w ogóle nei rejestruje bo siedzą za granicą, a że oficjalnie ich na liście nie ma to statystyki inne... a wiadomo, ze czesc tych osob wyjechala bow olsztynei pracy nie ma
Awatar
??
868 dni temu
bajkopisarze... ciekawe czemu nagle z najbardziej narazonoego na bezrobocie regionu zrobilismy sie jednym z mniej zagrozonych?? smieszne...
Awatar
Nomad
868 dni temu
Wg statystyki to wszyscy ludzie maja po jednym cycku.
Awatar
Czlowiek z administracji kru
868 dni temu
Jest małe kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka. Jak to pięknie ostatnio nasz kolega S. w pracy powiedział, że gdy mamy standardową rodzinę modelu 2+2, gdzie ojciec ma 40 lat, matka 40 lat, a dzieci po 10 lat to dla statystyki wychodzi, że wszyscy są pełnoletni... Niech lepiej wezmą pod uwagę realia, których tutaj można wymianć dziesiątki, bo gdyby patrzeć jedynie na statystyki to np. ja grając w niedzielę w piłkę w co 3-5 sytuacji strzelam gola, więc - wg statystyki - powienien juz dawno grac w reprezentacji Polski ;P
Awatar