Tylko pięć osób uczestniczyło w olsztyńskim manifeście przed rektoratem UWM. Spotkanie zorganizowali studenci z Demokratycznego Zrzeszenia Studentów, którzy protestowali przeciwko wprowadzeniu opłat za drugi kierunek studiów.
Manifestacje odbyły się wczoraj przed dziesięcioma największymi uczelniami Polski. Pomysłodawcą protestu jest niedawno powstałe Demokratyczne Zrzeszenie Studentów.
Na czele olsztyńskiej pikiety stał Piotr Falkowski, jak mówił:
- Studia nie mogą być towarem, protestujemy przeciwko projektom reform Minister Kudryckiej -
Niestety mimo ciekawej inicjatywy Zrzeszenia, zainteresowanie żaków przechodzących przez plac koło rektoratu, było żadne. Mimo, iż o akcji można było przeczytać na rozwieszonych plakatach. Podobnie było w innych miastach Polski. Przed Uniwersytetem Jagiellońskim zebrało się jedynie kilkanaście osób.
Czyżby studenci w Polsce nie wierzyli, że mogą coś zdziałać?
9 dni temu
10 dni temu
319 dni temu