Kara do 2 lat pozbawienia wolności grozi mieszkance gminy Pisz, która usiłowała zabić szczenięta. 17-latka umieściła w wiadrze sześć szczeniaków, a następnie schowała je do torby i porzuciła w zaroślach.
Wczoraj wieczorem oficer dyżurny został telefonicznie powiadomiony przez anonimową osobę o porzuceniu szczeniąt w jednej z tamtejszych gmin. We wskazane miejsce pojechali policjanci. Na jednej z posesji, za budynkiem gospodarczym, w zaroślach funkcjonariusze znaleźli torbę, w której znajdowało się wiadro, a nim sześć wyziębionych szczeniąt. Ich właścicielką okazała się 17-latka.
Mieszkanka gminy Pisz stwierdziła, że nie jest w stanie zaopiekować się siedmioma szczeniętami, dlatego sześć z nich wyniosła za mróz, a jedno miała oddać znajomej. Wychłodzone zwierzęta trafiły do schroniska. Tam też miały zostać przebadane przez weterynarza. Właścicielka czworonogów została przesłuchana. Jeżeli zostanie przedstawiony jej zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, to może jej grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.