Olsztyńscy siatkarze mieli nie lada niespodziankę. Na ich treningu pojawił się trener reprezentacji Andrea Anastasi.
Dlaczego trener zjawił się na treningu ''naszych''? Jak na selekcjonera przystało - Andrea Anastasi – chciał przyjrzeć się olsztyńskim siatkarzom, wśród których, jak sam przyznał jest kilku młodych zawodników, którzy niebawem mogą znaleźć się w kręgu jego selekcjonerskich zainteresowań.
Trener odwiedził nie tylko AZS Olsztyn. Od początku tygodnia włoski trener odwiedził już Warszawę i Częstochowę.
Olsztyńscy siatkarze dwoili się i troili, by pokazać się z jak najlepszej strony przed selekcjonerem.
Komu jednak przyglądał się w Olsztynie trener kadry?
- Głównie przyglądam się jednemu z atakujących, o którym wiele słyszałem. Poza tym chciałem spotkać się z moim bardzo dobrym kolegą - trenerem Indykpolu AZS Olsztyn, Tomaso Totolo i porozmawiać z prezesem olsztyńskiego klubu - Mariuszem Szyszko - wyjaśniał Andrea Anastasi.