Na pracowników popularnych Zakładów Mięsnych koło Ostródy padł blady strach. Firma zapowiada cięcia kadrowe - pracę ma stracić ponad 200 osób.
Zakłady Morliny zamierzają zwolnić około 230 pracowników. Powodem tego drastycznego cięcia kadrowego są zmiany restrukturyzacyjne. Zakład zamierza w najbliższym czasie zlikwidować Wydział Produkcji Mięsa Wołowego i zaprzestać uboju bydła. Ponad 200 osób z naszego regionu - o i tak ogromnym wskaźniku bezrobocia - straci więc pracę.
Jak zapewniają właściciele zakładu – pracownicy otrzymają odprawy. Firma zamierza również współpracować z Powiatowym Urzędem Pracy w Ostródzie, by wspólnie znaleźć zatrudnienia dla zwolnionych pracowników Morlin.
To kolejna już firma w naszym regionie, która zdecydowała się na grupowe zwolnienia z powodu restrukturyzacji firmy. Do podobnego zdarzenia doszło w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy to producent mebli BRW SOFA zlikwidował duży oddział swojej firmy w miejscowości Słupy koło Olsztyna. Wtedy prace straciło około 100 osób. Część z nich – głównie ludzie po 50 roku życia – do dziś nie znalazła nowego zatrudnienia, mimo zapewnień firmy, że wesprze ich w poszukiwaniu nowego zajęcia.