Co się dzieje z tymi ludźmi? Skąd się biorą? Czy przeszkadzał im przystanek ''w całości''? - pyta nasz czytelnik.
Czy to pierwszy śnieg? Nie to tylko szyba (a w zasadzie to co z niej zostało) - przystanek przy skrzyżowaniu Synów Pułku- Orłowicza.
Wandale w Olsztynie nie odpuszczają. Przeszkadza im wszystko. Kosze na śmieci, przystanki, znaki drogowe.
Czy ktoś jest w stanie nad tym zapanować? Czy pieniądze z naszych podatków będą wciąż wydawane na likwidowanie skutków wandalizmu?
-czytelnik