Witam,
Dziś miałem przyjemność pochodzić troszku po olsztyńskich lokalach. I jakoś tak padło, że przysiadłem na najdłuższą chwilę w INDYGO w Olsztynie. Niestety, nie polecam tego miejsca chodź klimat bardzo fajny! Pomimo bardzo miłej atmosfery moje wątpliwości wzbudziła obsługa oraz toaleta.
W toalecie brak papieru, pełno moczu i kału na toalecie! To jeszcze ‘Pikuś”, ale jeżeli chodzi o cenę piwa w lokalu. To nie wiem czy to normalna cena czy tylko wymysł obsługi, która chce dorobić na lewo. Kiedy przyszło do płacenia do rachunku - kelner powiedział, że trzeba zapłacić ponad 8 złotych za normalne piwo, bez dodatków! W końcu po wielkich bulach cena piwo z nalewaka została obniżona do ok. 7 złotych. To po prostu skandal. nie widziałem ile wynosi cena w karcie, ale 8 zł to już lekka przesada. Także zapraszam do innych lokali w Olsztynie bo INDYGO na pewno przysporzy niezłego bólu głowy przy płaceniu rachunku. W Warszawie czy Wrocławiu cena piwa wynosi ok. 6-7 zł., a nie 8 zł.!