Nabycie praw do publicznej transmisji imprez sportowych nie może zależeć od zakupu innych produktów - uznała Prezes UOKiK i zakwestionowała, już po raz kolejny, działania Cyfrowego Polsatu. Spółka dobrowolnie zobowiązała się do usunięcia skutków kwestionowanej praktyki i niestosowania jej w przyszłości .
Postępowanie antymonopolowe przeciwko Cyfrowemu Polsatowi zostało wszczęte w ubiegłym roku po analizie informacji znajdujących się na stronach internetowych przedsiębiorcy, jak również skarg napływających do Urzędu. Dotyczyły one warunków sprzedaży praw do publicznego odtwarzania relacji z Euro 2008, na których sprzedaż wyłączność miał Cyfrowy Polsat. Chcąc pokazywać rozgrywki, właściciele pubów, czy restauracji musieli zawrzeć umowę ze spółką.
UOKiK ustalił, że spółka uzależniała sprzedaż praw do publicznego odtwarzania rozgrywek od zakupu dekodera oraz usługi wsparcia technicznego. W związku z tym, przedsiębiorcy musieli ponosić dodatkowe koszty, płacąc za ofertę, z której mogli skorzystać tylko podczas trwania mistrzostw.
Zastrzeżenia UOKiK budzą oferty, w których przedsiębiorca posiadający pozycję dominującą uzależnia zawarcie umowy od spełnienia dodatkowych warunków przez kupującego (np. obowiązkowego zakupu innych produktów).
W toku postępowania Cyfrowy Polsat zobowiązał się do odkupienia dekoderów od tych przedsiębiorców, którzy będą tym zainteresowani, a także zwrotu kosztów usługi wsparcia technicznego wszystkim przedsiębiorcom – bez względu na to czy nadal posiadają dekoder. Ponadto spółka zobowiązała się w przyszłości do niestosowania kwestionowanej przez Prezes UOKiK praktyki.
403 dni temu
410 dni temu
448 dni temu