Kobiety w ciąży nie da się zgwałcić?

Oceń:ocenaocenaocenaocenaocena
0.0Oceniany: 0 razy
Trudne zadanie czeka polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy chcą odwołania Czesława Jerzego Małkowskiego. "Czy on jest winny?", "Kobiety w ciąży nie da się zgwałcić" - odpowiadali mieszkańcy, których namawiali do referendum.

PiS-owski komitet referendalny we wtorek po raz pierwszy pokazał się na ulicy. Namiot z dużym napisem "Referendum - tak" politycy tej partii ustawili koło Dukata przy al. Piłsudskiego. Jednak inauguracja akcji wypadła mizernie, bo agitacji nie sprzyjała pogoda. Przez wiatr i deszcz zainteresowanie zbieraniem podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Małkowskiego było raczej symboliczne.

Większość ludzi, którzy zatrzymali się przy stoisku, nie składała podpisów na listach popierających pomysł referendum, ale niektórzy brali druki, żeby wypełnić je w domu, a przy okazji zachęcić do głosowania rodzinę i znajomych. Byli też tacy, którzy głośno zastanawiali się, czy złożyć podpis. Słuchając tych wypowiedzi widać, że przed PiS-em jest trudne zadanie. - Ja też siedziałam w więzieniu w czasie stanu wojennego. Byłam niewinna, a wszystkie dowody przeciwko mnie sfabrykowano. Podobnie może być także tym razem - mówiła kobieta, która na chwilę zatrzymała się przy stoisku.
- Jak mogę chcieć odwołania prezydenta skoro nie wiem, czy jest winny, czy nie? - nie dała się przekonać inna.

Ale kiedy zbierający podpisy usłyszeli argument innej starszej kobiety, że "babki w ciąży nie da się zgwałcić" - załamali ręce.

- Argumenty natury etycznej, że Małkowski nie powinien już być prezydentem, nie przemawiają do ludzi. Nie ma refleksji nad tym, czy jego zachowanie było stosowne, czy nie [prezydent przyznał, że miał romans z jedną z urzędniczek, która potem oskarżyła go o molestowanie i gwałt - red.] niezależnie od tego, czy popełnił przestępstwo, czy nie - mówi Jerzy Szmit, szef PiS w regionie.

Ale z reakcji niektórych przechodniów widać było, że nawet jeśli referendum popierają, to do poparcia akcji zniechęcał ich duży napis "Prawo i Sprawiedliwość" na namiocie. - Jestem za odwołaniem Małkowskiego, ale nie mogę się przemóc, by poprzeć inicjatywę PiS - mówił 30-letni mężczyzna.

Dariusz Rudnik, pełnomocnik ds. referendum, nie zniechęca się. - Dziś chcieliśmy się tylko pokazać, by mieszkańcy wiedzieli, że akcja już trwa. W drugiej połowie sierpnia będzie nas widać lepiej - mówi.

Wtedy w zbieraniu podpisów ma ich wesprzeć "znana twarz partii". Kto to będzie, pozostaje na razie niewiadomą, szykuje się też wiec referendalny na pl. Solidarności.

Działacze PiS zbierają podpisy od ubiegłej środy. Dotychczas robili to głównie wśród znajomych i ludzi z sympatyzujących z nimi organizacji społecznych. - Mamy już około tysiąca podpisów - dodaje Jerzy Szmit.

Olsztyński PiS i PO mówią, że chcą referendum w sprawie odwołania Małkowskiego. Ale obie partie poszły inną drogą, by referendum ogłosić. PO chce, by głosowanie zostało zarządzone na wniosek radnych. Ale politycy PiS nie wierzą, że Platforma naprawdę chce odwołania Małkowskiego. I dlatego dążą do referendum obywatelskiego. Według ich planu, to mieszkańcy mają zdecydować, czy chcą referendum. Aby rozpisać referendum obywatelskie, trzeba zebrać podpisy z poparciem co najmniej 10 proc. mieszkańców miasta uprawnionych do głosowania, w Olsztynie to 13 tys. 531 osób.

Jan Tandyrak, szef klubu PO: - Ja też złożę podpis pod wnioskiem kolegów o referendum, tylko że propozycja naszej partii, polegająca na rozpisaniu referendum na wniosek radnych, jest lepsza i szybciej doprowadzi do głosowania. Nasz wniosek 27 sierpnia przegłosujemy na sesji, a już 26 października będzie mogło się odbyć referendum.

PiS zbiera podpisy od 30 lipca i na zebranie wymaganej liczby ma 60 dni. Potem podpisy mogą być weryfikowane nawet przez 50 dni, czyli referendum obywatelskie mogłoby się odbyć w połowie listopada.

Małkowski, podejrzany o gwałt na ciężarnej urzędniczce, od kwietnia jest w areszcie. Kilka tygodni temu napisał do radnych, że sam nie zrzeknie się stanowiska prezydenta.
Źródło: gazeta.pl
dodany dnia 2008-08-06 przez: MsRen
KOMENTARZE
Agata 24.13.124.*2008-09-02 03:44:09Panie Janie Tandyrak, szefwie klubu PO spójrz na siebie, tak jak Dąbkowski piekarz bułek na mąjtku miasta. Wy oszuści, krętacze walczycie tylko jak świenie o swoje koryto.
Marek 24.13.124.*2008-09-02 03:35:38Dziwie sie dennikarzam ze tak sie brzydko zachowali jak nagorszec chamy - CHIENY,SZAKLAE wobec jeszcze ofcjalnie piastujacegoi urzad prezydenta Malkowskiego. Jestem obiektywny w przeciwienstwie do Was sprzedawczyki, najemniki, dziwki meskie.
Sarmata 81.190.136.*2008-08-19 20:00:26nie rozumiem czemu dziennikarze tak sie zeszmacja... im gorzej tym lepiej [dla nich do pisania bredni] czy juz nie mozna byc zdroworozsądkowym człowiekiem ... nie uważam, że istnieje przyzwolenie na gwałty to kolejne brednie ..., ale normalne tematy, ze pkb Polski juz jest na 11 miejscu na swiecie, ze bezrobocie maleje itd, raczenie łatwiej jest pluc na wszystko i wszystkich ...
Gość 83.9.24.*2008-08-11 10:15:34tak, jest też pewne przyzwolenie społeczne dla gwałtów - prawda Gościu 83.20.166.? Bo kobiety ubierają się w miniówki, znaczy, że same chciały..., a w ogóle wszyscy "wiedzą", że gdy baba mówi "nie" to znaczy "tak"! I trochę przemocy dodaje pikanterii... TAK??? Współczuć tylko TWOJEJ kobiecie.
Gość 83.20.166.*2008-08-11 09:15:37jest takie stare powiedzenie"suka nie da pies nie wezmie"-dobre do zastanowienia się.znamy wszyscy takie panie biurowe za awans zrobia wszystko a jak sie nie uda pognebia!!!
Marcin 87.205.169.*2008-08-07 11:59:47Małkowski na pewno jest winny tego co zrobił,jest strasznym chamem co przekonałem się na własnej skórze jak wyzywał mnie i moją rodzinę w Ratuszu na korytarzu,dlatego twierdzę ,że powinien sam podać się do dymisji,ale do tego trzeba mieć honor ,którego on nie ma
Gość 83.9.60.*2008-08-06 14:21:31Nikt go nie skazuje, chodzi o jego brak honoru. Każdy normalny polityk powinien sam podać się do dymisji już z racji oskarżeń, nagrań, które zostały opublikowane i faktu, że siedzi w areszcie... Uparcie trzymając się swojego "stołka" kompromituje siebie, miasto i ludzi, którzy go wybierali. TAK, jestem za odwołaniem Małkowskiego ze stanowiska!
Olsztyniak 195.94.211.*2008-08-06 13:55:30Jak byłby niewinny to nie siedziałby pół roku w areszcie,jak by miał chocby odrobinkę honoru to sam zrezygnowałby i nie robił z siebie pośmiewiska.
Gość 83.9.213.*2008-08-06 09:51:49Ludzie, co Wy robicie! Przecież do końca nie wiadomo czy Małkowski jest winny. A jeżeli okaże się że jest niewinny, to wtedy?

>> Zaloguj się>> Zarejestruj się

Gorące tematy:
Pozostałe wiadomości
dodaj zdjęcieZDJĘCIA