Sąd nie zajmie się sprawą drastycznych plakatów antyaborcyjnych

Ostatnia aktualizacja 2018-05-16 09:57:14, red
A | A | A
wykop.pl Tweetnij
Sąd nie zajmie się sprawą drastycznych plakatów antyaborcyjnych

Sąd w Węgorzewie odmówił wszczęcia postępowania przeciwko Maciejowi W., który miał zaparkować w miejscu publicznym auto, na którym zawieszone były drastyczne plakaty antyaborcyjne. Sąd uznał, że celem celem działania Macieja W. nie było lekceważenie norm społecznych.

Do sądu wpłynął wniosek Komendanta Powiatowego Policji w Węgorzewie o ukaranie Macieja W., działacza fundacji PRO - Prawo do życia, której celem jest uznanie prawa do życia każdego człowieka od poczęcia.

Maciej W. został obwiniony o to, że w grudniu na parkingu przy ul. 3 Maja w Węgorzewie zaparkował i pozostawił należący do fundacji pojazd, który na pace ładunkowej posiadał wizerunki przedstawiające rozszarpane i zakrwawione płody ludzkie. W ocenie policji takim działaniem miał doprowadzić do wywołania zgorszenia i obrzydzenia, a także do umieszczenia w miejscu publicznym nieprzyzwoitych wizerunków.

Z zeznań świadka Elizy B. - P., która występowała w tej sprawie jako oskarżycielka posiłkowa, wynikało, że przejeżdżając przez Węgorzewo zauważyła stojący na parkingu samochód oklejony drastycznymi bilbordami przedstawiającymi rozszarpane i zakrwawione płody ludzkie oraz napisy mówiące, że aborcja zabija.  Oskarżycielka posiłkowa zapytała nieznajomych jej przechodniów o reakcję na ten pojazd, a z rozmów wynikało, że wywołuje to u nich uczucie wstrętu i oburzenie.

Z kolei z wyjaśnień Macieja W. wynikało, że fundacja PRO - Prawo do życia edukuje społeczeństwo tłumacząc, że aborcja jest zabójstwem dokonywanym na każdym człowieku, a prezentowane zdjęcia przedstawiają ofiary aborcji. Do tego celu fundacja wykorzystuje zgromadzenia publiczne, wystawy, bilbordy oraz, jak w tym wypadku, pojazdy.

Sąd Rejonowy uznał, że obwiniony Maciej W. swoim zachowaniem nie wypełnił znamion zarzucanych mu czynów i odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie.

Sąd w uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że celem działania Macieja W. nie było lekceważenie norm społecznych powszechnie obowiązujących w społeczeństwie, czy umieszczenie nieprzyzwoitych wizerunków, tylko zobrazowanie skutków wykonywanych zabiegów aborcji. W ten sposób realizował on prawo do prezentowania własnych poglądów, mocnym przekazem w przestrzeni publicznej.

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Anna14 2018-05-16 13:57:19
    Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów -mieszkamy w końcu w wolnej Polsce! Niech Pani lepiej wytłumaczy dziecku, że aborcja to po prostu zabijanie.
    Odpowiedz Oceń: 1 2 Zgłoś treść
  • Kamila321/., 2018-05-16 09:55:55
    TO SKANDAL !!!! Wywalić sędziego !!! To powinno być stanowczo zakazane. Moje dziecko w ubiegłym roku po zobaczeniu tych ohydnych i drastycznych plakatów strasznie się popłakało i potem długo miało koszmary nocne, wybudzanie z płaczem. Skaza na psychice na długo. Jak wytłumaczyć to 6-letniemu dziecku !!!! To powinno być karane więzieniem !!!!!!!!!!!! To jest zastraszanie i nie ma tu znaczenia czy ktoś jest za czy przeciw. To jest chore i psychopatyczne działanie.
    Odpowiedz Oceń: 5 1 Zgłoś treść

Olsztyn - portal miejski

Olsztyński Portal Aktywnych Internautów - zobacz na mapie najpopularniejsze miejsca Olsztyna, obejrzyj zdjęcia z olsztyńskich imprez, dodaj własne zdjęcia i ulubione miejsca.



Apteki całodobowe | Lekarze