Porażka Stomilu w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]

Porażka Stomilu w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]
Kadr ze spotkania Sandecji Nowy Sącz ze Stomilem Olsztyn
Fot. Emil Marecki / Olsztyn.com.pl

- Piłka nożna jest sportem bardzo brutalnym i my się o tym przekonaliśmy - powiedział po wyjazdowym spotkaniu Stomilu z Sandecją Nowy Sącz trener Piotr Zajączkowski.

Wszystkie bramki dla gospodarzy padły już w pierwszej części gry. Zdaniem olsztyńskiego szkoleniowca, olsztynianie zagrali jednak dobre spotkanie.

- Grając dobre spotkanie, a momentami bardzo dobre, pokazaliśmy dobre przygotowanie do sezonu, fizyczność, utrzymanie się przy piłce, ale popełniliśmy jednak bardzo proste błędy w defensywie - przyznał na konferencji prasowej Piotr Zajączkowski.

I dodał: - Jest to bardzo dotkliwa porażka. Gospodarze, mając tak doświadczoną linię obrony, mimo naszych akcji w drugiej połowie na połowie przeciwnika, nie dopuścili do kontaktowej bramki. Bardzo chcieliśmy tę bramkę strzelić. Jesteśmy bardzo rozgoryczeni dotkliwą porażką, ale po powrocie musimy wyciągnąć wnioski, przeanalizować i grać dalej, bo liga jest dosyć długa i jest jeszcze dużo punktów do zdobycia.

Podobnego zdania był szkoleniowiec Sandecji Nowy Sącz, Tomasz Kafarski: - Wygraliśmy 3:0, a paradoks polega na tym, że wynik powinien świadczyć o tym, że nasz zespół był dominatorem, a na boisku wcale to tak nie wyglądało. Byliśmy bardzo skuteczni i bardzo rozsądnie broniliśmy dostępu do własnej bramki. Cieszy, że nie straciliśmy bramki. Drużynę Stomilu należy pochwalić za to, że zagrała tak, jak my zagraliśmy w Olsztynie: my w Olsztynie nie strzeliliśmy bramki, a oni nie strzelili nam dzisiaj.

Następny ligowy mecz "biało-niebiescy" rozegrają w najbliższą sobotę. Na własnym obiekcie zmierzą się z Chrobrym Głogów. Początek spotkania o godzinie 18.

Sandecja Nowy Sącz - Stomil Olsztyn 3:0 (3:0)

1:0 - Mariusz Gabrych 12
2:0 - Mariusz Gabrych 15'
3:0 - Michal Piter-Bučko 37'

Sandecja: Daniel Bielica - Adrian Danek, Michal Piter-Bučko, Grzegorz Baran, Marcin Flis, Dominik Kun (90' Miłosz Kałahur), Damian Chmiel, Michał Walski, Radosław Kanach, Mariusz Gabrych (74' Maciej Korzym), Kamil Ogorzały (81' Maciej Małkowski)

Stomil: Piotr Skiba - Janusz Bucholc, Rafał Remisz (24' Serafin Szota), Jakub Mosakowski, Jonatan Straus, Artur Siemaszko, Maciej Pałaszewski (71' Koki Hinokio), Wojciech Hajda, Sam van Huffel, Mateusz Gancarczyk (64' Oktawian Skrzecz), Szymon Sobczak

Żółte kartki: Kun (Sadecja); Sobczak (Stomil)

Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin)

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz