Pobił matkę. Martwą kobietę znalazły pracownice ośrodka pomocy społecznej

Data dodania: 2019-03-25 13:10:22, red
A | A | A
wykop.pl Tweetnij
Pobił matkę. Martwą kobietę znalazły pracownice ośrodka pomocy społecznej

Olsztyński sąd wydał wyrok wobec 44-latka, który znęcał się nad swoją matką. Kobieta zmarła w wyniku zatoru płucnego, który nie był związany z pobiciem. Mimo iż prokuratura postawiła zarzut usiłowanie zabójstwa – olsztyński sąd zmienił kwalifikację czynu.

Do zdarzenia doszło 1 kwietnia ubiegłego roku w Lidzbarku Warmińskim. W Niedzielę Wielkanocną Krzysztof Z. leżał pijany na łóżku w domu matki. Gd kobieta obudziła syna, żeby podzielić się z nim święconką, ten zaatakował matkę, dotkliwie ją bijąc. Oskarżony zostawił kobietę leżącą na podłodze i wyszedł z domu. Wrócił dopiero dzień po świętach. Gdy zorientował się, że matka nie żyje, targnął się na swoje życie, ale bezskutecznie.

Prokuratura z Lidzbarka Warmińskiego zarzuciła 44-latkowi naruszenie sądowego nakazu opuszczenia zajmowanego wspólnie z matką mieszkania w Lidzbarku Warmińskim, zakazu zbliżania się do matki, a także usiłowanie zabójstwa matki.

- Prokurator oskarżył Krzysztofa Z. o to, że działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia swojej matki wielokrotnie uderzał ją po całym ciele i po twarzy pięściami, a także kopał ją. Następnie zacisnął dłonie na jej szyi i dusił ją, uciskając jednocześnie kolanami na jej klatkę piersiową i łamiąc liczne żebra, narażając ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę obronną pokrzywdzonej. Zwłoki Jadwigi Z. ujawniły pracownice miejscowego ośrodka pomocy społecznej. Od tego momentu policja rozpoczęła poszukiwania syna pokrzywdzonej – informuje Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

44-latek od początku procesu, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie, utrzymywał, że nie zamierzał zabić swojej matki. Tłumaczył, że pchnął Jadwigę Z., ale nie chciał jej zabić i nie pamięta, co się dalej działo.

Proces zakończył się w miniony piątek, 22 marca. Olsztyński sąd uznał Krzysztofa Z. za winnego niestosowania się do sądowego nakazu opuszczenia zajmowanego wspólnie z matką mieszkania i zakazu zbliżania się do matki. Natomiast w odniesieniu do głównego zarzutu Sąd zmienił opis i kwalifikację prawną czynu, uznając oskarżonego za winnego usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Jadwigi Z.

- Sąd doszedł do wniosku, że Krzysztofowi Z. nie można przedstawić zarzutu usiłowania zabójstwa, bo gdyby oskarżony chciał zabić matkę, to taki zamiar by zrealizował, bo nic nie było w stanie mu w tym przeszkodzić. W ocenie Sądu całe zdarzenie związane z pobiciem Jadwigi Z. nie miało też związku z jej śmiercią. Sąd zwrócił uwagę, że pokrzywdzona zmarła na skutek zatoru płucnego, który powstał u niej samoistnie. Sąd jednocześnie podkreślił, że za ten czyn wymierzył oskarżonemu karę maksymalną – 15 lat pozbawienia wolności, nie dopatrując się w jego zachowaniu żadnych okoliczności łagodzących – wyjaśnia rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

Olsztyn - portal miejski

Olsztyński Portal Aktywnych Internautów - zobacz na mapie najpopularniejsze miejsca Olsztyna, obejrzyj zdjęcia z olsztyńskich imprez, dodaj własne zdjęcia i ulubione miejsca.



Apteki całodobowe | Lekarze

Drogi Czytelniku!

W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi oraz materiały redakcyjne. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowywanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększymy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz wycofać w każdej chwili.

Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać (na podstronie z polityką prywatności), odznaczając wybraną zgodę i klikając przycisk "nie zgadzam się", z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.