MPK ma pomysł na oszczędzanie

Inwalidzi będą płacić za przejazdy MPK w Olsztynie. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne szuka oszczędności. Stosuje ponad 20 rodzajów różnych ulg, z których korzysta około 40 tysięcy osób, czyli co czwarty mieszkaniec miasta.

2,5 tysiąca z nich to osoby niepełnosprawne, którym MPK chce odebrać przywilej jazdy za darmo. Szef Rady Miasta planuje natomiast ograniczyć ten przywilej rodzinom kierowców. Ostatni raz Przedsiębiorstwo próbowało zlikwidować bezpłatne przejazdy dla osób powyżej 70 roku życia i inwalidów dawnej trzeciej grupy inwalidzkiej w 2004 roku. Ówczesny szef rady nadzorczej miejskiego przewoźnika wyliczył, ze gdyby nie ulgi za przejazd autobusem zamiast 2,1 złotych można byłoby płacić złoty sześćdziesiąt. Zaraz po tej wypowiedzi stracił stanowisko. Teraz temat powraca. Szefowie spółki twierdzą, że chcąc wyjść na zero muszą znaleźć kilka milionów złotych. Oszacowali, że z usług MPK korzysta 2,5 tysiąca osób niepełnosprawnych. Ci w ciągu miesiąca korzystają z 20 darmowych przejazdów, co w skali roku, gdyby kupowali ulgowe bilety, daje 600 tysięcy złotych. Oprócz cięć w ulgach źródłem podreperowania budżetu spółki ma być podwyżka cen biletów o 20 groszy. Planowane jest też obniżenie ulg samorządowych, z których korzystają głównie uczniowie, z 50 do 40 procent.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz