22 lutego, prezes Stomilu Maciej Radkiewicz poinformował, że składa rezygnację ze stanowiska. Jego decyzja, jak informował była pokłosiem fiaska rozmów władz miasta z inwestorami zainteresowanymi Stomilem, których do ratusza przyprowadził właśnie Radkiewicz.
Jak nieoficjalnie informowano, po rozmowach w ratuszu inwestor Michał Brański, współzałożyciel Grupy o2.pl, spotkał się z pracownikami klubu i poinformował, że nie doszło do jego porozumienia z miastem.
Po tych doniesieniach, prezydent Olsztyna zapewnił dziennikarza Radia Olsztyn, że w piątkowe popołudnie ma się odbyć kolejne spotkanie z inwestorem. Nie wyjaśnił jednak, czy to kontynuacja rozmów z Brańskim.
Dziś wszystko zostało wyjaśnione. Miasto wydało właśnie oświadczenie w tej sprawie.
W związku z trudną sytuacją ekonomiczną spółki "Stomil" S.A. prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zdecydował się na wybór opcji inwestycyjnej, związanej z panem Michałem Brańskim. Intensywne rozmowy z panem Michałem Brańskim trwały od dwóch tygodni i zakończyły się uzgodnieniami, co do kierunku dalszych działań. Potwierdzeniem tego faktu jest decyzja pana Michała Brańskiego o szybkim udzieleniu spółce pożyczki w kwocie 200 000 zł, która pozwoli na wstępne uregulowanie najpilniejszych zobowiązań spółki wobec piłkarzy, kadry trenerskiej oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego. Uregulowanie tych zobowiązań pozwoli na złożenie przez spółkę wniosku do Urzędu Miasta o dotacje w ramach konkursu na promocję miasta poprzez sport, a w efekcie pozwoli sięgnąć po kolejne 400 000 złotych.
W uzgodnieniu z przyszłym inwestorem i firmą Bessfund reprezentowaną przez pana Arkadiusza Regieca w najbliższym czasie ruszy także akcja sprzedaży biletów, karnetów i gadżetów klubowych, co również wpłynie na doraźna poprawę sytuacji spółki.
Uszczegóławianie umowy inwestycyjnej z panem Michałem Brańskim potrwa około 8 tygodni i jest to czas niezbędny do jej profesjonalnego przygotowania. Jednocześnie miasto rozważa przeprowadzenie dodatkowej emisji akcji poprzez platformę bessfund, i pozyskanie dodatkowych środków od drobnych inwestorów, ale uzależnia to od uzgodnień z inwestorem, albowiem strategiczny inwestor jest gwarantem sukcesu działań naprawczych.
Jesteśmy przekonani, że podjęta decyzja o wyborze partnera i dotychczasowy przebieg rozmów, a także podjęte działania restrukturyzacyjne gwarantują, że sytuacja spółki ekonomiczna ulegnie w niedługim czasie radykalnej poprawie.
- czytamy w oświadczeniu miasta (pisownia oryginalna).
Przypomnijmy, Stomil Olsztyn jest zadłużony na 4 mln złotych. Bez natychmiastowego wsparcia finansowego nie byłby w stanie przystąpić do wiosennych rozgrywek I ligi. Klub opuściło 12 zawodników i prezes Maciej Radkiewicz. Jak już informowaliśmy w artykule 400 tysięcy złotych przeszło Stomilowi koło nosa, klub, przez zadłużenie, nie mógł również wystartować w konkursie miasta, w którym do wzięcia było 400 tysięcy złotych.







Komentarze (15)
Napisz komentarz-
Xnx
2019-02-27 08:50
A na jaki procent ta pożyczka?
Odpowiedz
0 0
-
jak
2019-02-26 19:36
Mnie zastanawia, dlaczego Akademia Piłkarska i Socios nie rozliczyli się z pieniędzy zebranych przez kibiców. Miały być pokazane faktury na co, poszły pieniądze i cisza ...
Odpowiedz
4 0
-
onx
2019-02-25 22:05
Skończyć tą agonię, jak kibice(80% to łobuzy) chcą to niech się zrzucą
Odpowiedz
14 13
-
sks
2019-02-25 21:51
Trzeba pamiętać iż dług Stomilu zwiększył się w tym momencie o 200 tys.
Odpowiedz
11 2
-
100%olsztyniak
2019-02-25 20:27
Nie ma i nie będzie bo Grzymowicz nie chce zeby bylo.Po 40 latach działalności uwalił rudby -budowlani,teraz znienawidzony Stomil a jak zdarzy to będzie i AZS.
Odpowiedz
2 12
-
javo
2019-02-25 20:11
Na razie tylko wiadomo, że drużyna wystartuje w lidze. To i tak postęp szalony. Inwestor jeszcze nic w klub nie zainwestował, tylko pożyczył 200 tys. zł. Kolejne 400 tys. ewentualnie będą z konkursu za 2 tyg. i być może pieniądze jak ludzie kupią nowe akcje na beesfund. Jak na razie wielkiego osobistego wkładu inwestora nie ma, wszystko zależy jak potoczą się sprawy przygotowania umowy.
Odpowiedz
3 0
-
Stomil To My!
2019-02-25 19:53
Ważne,że coś się ruszyło. Walczymy dalej.
Odpowiedz
4 5
-
100%olsztyniak
2019-02-25 17:28
Przestrzegam przed hurraoptymizmem.Grzymowicz nie cierpi Stomilu i piłki nożnej i nie wierzę w żadne jego dobre intencje. Aktualnie w mieście i Polsce jest głośno o tym ze prezydent Olsztyna za wszelką cenę chce uśmiercić klub dlatego chce wyciszyć sytuacje a za dwa miesiące będzie ze "nie doszło do porozumienia. Obym się mylił. P.S.rozumiem ze nabył juz karnety dla siebie i rodziny bo kto kupi karnet nie wiedząc czy klub dotrwa do końca rozgrywek.Pamiatki klubowe też już zamówił i sam je będzie sprzedawal
Odpowiedz
4 9
-
Ryszard ochodzki
2019-02-25 16:32
Chyba chodzi o „Beesfund”, a nie „Bessfund”
Odpowiedz
2 0
-
Kalafior
2019-02-25 15:45
I git . Niech tylko teraz ściągną konkretnego prezesa z jajami. Pogonić i rozliczyć pasożytów panów B , nie dopuszczać dziwnych menadżerów promujących za parę złoty dla trenera swoich wynalazków, dać szanse zdolnym juniorom a nie psełdopiłkarzom i małymi kroczkami do przodu .
Odpowiedz
19 1
-
Tamara Twardodupcewa
2019-02-25 15:42
Czyli jednak nie było wycofania się z rozmów inwestora. Czyżby nowy stadion w drodze? W kontekście Michała Brańskiego, innego rozwiązania niż nowy stadion nie widzę. Czyżby nie wiemy o czymś o czym powinniśmy wiedzieć? Bo nie uwierzę, że Brański zdecydował się wyłożyć kasę w Stomil bez perspektywy rozwoju (stadion) i zaangażowania ze strony miasta
Odpowiedz
10 1
Napisz komentarz