Piłkarze i kibice Stomilu mogą odetchnąć, bowiem znalazły się środki na pierwszoligowy zespół, a tym samym drużyna będzie mogła bez większych przeszkód rozpocząć zmagania w rundzie wiosennej.
Z nieoficjalnych informacji do których dotarliśmy, wynika, że środki finansowe są w stanie przeznaczyć trzy podmioty. W piątek prezes Stomilu Mariusz Borkowski przez cały dzień ustalał szczegóły umów.
Jak się okazuje nowe środki na szkolenie dzieci i młodzieży znalazło miasto, dzięki czemu część dotychczasowych funduszy będzie mogło zostać przeznaczone na zawodowy zespół Stomilu. Pomoc zedeklarowało również, po raz kolejny, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, jak również jedna z firm prywatnych - Grupa DBK należąca do Ireneusza Sobieskiego, który już kilkanaście lat temu był związany z olsztyńską piłką.
Nie udało się nam skontaktować z prezesem Stomilu celem otrzymania komentarza do piątkowych wydarzeń. Oficjalne informacje na temat sytuacji finansowej w klubie mają pojawić się w poniedziałek bądź wtorek. Wiadomym jest jednak, że jeden z podmiotów przelał już środki na konto klubu ze stolicy Warmii i Mazur. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy miesięcznie klub na pensje potrzebuje ok. 140 tys. zł.
Tym samym do Olsztyna wracają niemal wszyscy piłkarze, którzy rozpoczęli treningi z innymi zespołami. Mowa tutaj m.in. o Rafale Kujawie, który kilka ostatnich dni spędził w Siedlcach, Karolu Żwirze, Tomaszu Wełnie, czy też Dawidzie Mieczkowskim.
Jedną z największych niewiadomych jest sprawa z ofensywnym pomocnikiem Iraklim Meschią, z którym stracono kontakt. Zawodnik ma jednak ważny kontrakt ze Stomilem do końca rundy wiosennej.
W ten weekend w klubie dogrywają najbliższe sparingi. Przypomnijmy, że w związku z niepewną sytuacją finansową drużyny zostały odwołane dwa sparingi: środowy z Sokołem Ostróda oraz sobotni z Arką Gdynia.
Tymczasem w dalszym ciągu trwa kibicowska zbiórka pieniędzy. Aktualnie zebrano prawie 45 tys. zł. Kibice nie odwołali również manifestacji zaplanowanej na najbliższy piątek, która wyruszy spod stadionu w kierunku miejskiego ratusza.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
jimmycho
2016-02-08 15:12
W Wodkanie podobno zatrudniają Ukraińców - uchodźców, którym nie chce się pracować za 4000 zł, to płacą im 6000 zł...bo jest ciśnienie na to żeby pomóc tym którzy do nas trafili i siedzą w Rybakach...
Prezydent niech też nie kadzi o marnotrawieniu gotówki, bo Towarową, Leonharda Partyzanów, remontują co roku tak samo, zamiast zrobić raz a dobrze...tu kasa ucieka..
Odpowiedz
0 2
-
V
2016-02-07 20:43
A Wod-Kan to ponownie pożyczka?
Odpowiedz
2 1
-
Jestem Gienek
2016-02-07 08:20
To ile taki pilkarz dostaje za kopanie pilki. Bo ciezko pracujacy pracownik wodociagow niewiele... Gdzie podwyzki dla pracownikow spolki miasta. Oj slabo.
Odpowiedz
19 16
-
polonista
2016-02-06 20:06
"Kibice odetnał? " poza tym co to za ratunek? to przedłużanie gehenny
Odpowiedz
6 10
-
lol
2016-02-06 16:32
kibice dziekuja panu prezesowi i sponsorom!!!zawalczmy wkoncu o ten sport w olsztynie!!niedajmy sie!!!oks stomil
Odpowiedz
22 4
-
kolo
2016-02-06 16:19
Browo DBK i WODKAN! Zawsze korzystam z usług firmy Pana Irka i będę to robił dalej z uśmiechem na twarzy :) Prawdziwy Stomilowiec! Woda z kranu jak wspomniał Kolega wyżej będzie miała wyjątkowy smak :)
Odpowiedz
21 5
-
!
2016-02-06 16:18
BRAWO PAN SOBIESKI GRUPA DBK!
Odpowiedz
25 2
-
Diuks
2016-02-06 16:11
Panowie i Panie w piatek czas na spacerowanie, oby arbuz grzymowicz sam podal sie do dymisji...
Odpowiedz
22 9
-
lopez
2016-02-06 15:01
DBK to jest firma! od lat pomaga Stomilowi. Dziękujemy. Również podziękowania dla Wodociągów. Od razu lepiej smakuje woda z kranu.
Odpowiedz
36 1
Napisz komentarz